Proces nagrań do Silent Hill f nie był zwykłym zadaniem aktorskim. Wymagał powtarzania scen w różnych wersjach, z uwzględnieniem rozgałęzień fabuły i trybu New Game+. W każdej z nich emocje bohaterki ewoluowały - od buntu po desperację.
W miarę postępu nagrań historia coraz bardziej się rozgałęziała. Kiedy rejestrowaliśmy kolejne wersje wydarzeń, łapałam się na myśli: "Przecież to była ta sama scena, a jednak słowa i emocje są inne… Hm… gdzie ja właściwie jestem? Co teraz robi Hinako?
Nieustanny powrót do tych samych scen sprawiał, że rzeczywistość zaczynała się zacierać.
Byłam Hinako, ale druga osoba również była Hinako, więc w pewnym momencie całkiem się pogubiłam i straciłam poczucie, kim jestem — zarówno w roli, jak i poza nią [...] Zdarzały się chwile, gdy nagle wybuchałam płaczem, nie myśląc o niczym konkretnym. Im więcej czasu spędzałam, mierząc się z nią twarzą w twarz, tym większe było moje zagubienie. Pamiętam dni, w których miałam wrażenie, że naprawdę tracę rozum
Z czasem aktorka zauważyła u siebie objawy skrajnego stresu, które przybrały formę fragmentarycznych wspomnień z planu nagraniowego.
Najbardziej wyraźne wspomnienie, jakie mi zostało, to - jak już wspomniałam - uczucie, że nie wiem, gdzie jestem ani kim jestem. Poza tym pamiętam tylko fragmenty, na przykład pojedyncze momenty z nagrań głosowych. To, o czym dziś mówię, to w zasadzie strzępy wspomnień, które udało mi się z siebie wydobyć... Szczerze mówiąc, nie pamiętam nawet, żebym czytała cały scenariusz. Nie pamiętam też zbyt dobrze samej fabuły
Duchy Ebisugaoki
Fabuła Silent Hill f przenosi gracza do Japonii lat 60., w okres pełen społecznych napięć i ograniczeń. W tym świecie Hinako - zbuntowana, ale zagubiona uczennica - powoli traci poczucie własnej tożsamości. Proces, który przechodzi bohaterka, odzwierciedlał emocjonalny stan samej Kato.
Aktorka przyznała, że jej pierwsze nagrania przebiegały gładko, ale im głębiej wchodziła w psychikę postaci, tym bardziej praca stawała się wymagająca. Pomimo tego, że aktorka podziwia bohaterkę, w którą się wcielała za dojrzałość i złożoność, nie ukrywa, że nigdy nie chciałaby jej poznać. Myśl o ponownym wejściu do świata Silent Hill f napawa ją lękiem.
Gdybym znalazła się w tamtym świecie, chciałabym zniknąć w jednej sekundzie
Sukces okupiony emocjami
Wysiłek Kato przyniósł wymierne rezultaty - Silent Hill f zdobyło uznanie recenzentów i fanów (aktualna średnia ocen na platformie Metacritic wynosi 86/100), osiągając milion sprzedanych egzemplarzy w zaledwie cztery dni od momentu premiery. Jednak za tym sukcesem kryje się cena, jaką Kato zapłaciła, by tchnąć życie w Hinako, o czym wspominała jeszcze przed debiutem.
[…]Były dni, kiedy czułam, że powoli tracę zmysły, ale mimo wszystko warto było - choćby po to, by móc wnieść coś do tej gry
Konatsu Kato weszła w świat Hinako tak głęboko, że granica między fikcją a rzeczywistością przestała dla niej istnieć. W jej głosie słychać autentyczny lęk, bezradność i bunt, które trudno byłoby udawać. To właśnie ten rodzaj zaangażowania sprawił, że Silent Hill f nie jest tylko kolejną częścią kultowej serii, ale doświadczeniem, które zostaje w głowie na długo po wyłączeniu konsoli.










