Reklama

Popularne kłamstwa twórców gier wideo

Kłamstwo nr 2: O wyjątkowo bogatej treści/funkcjonalności

Reklama

Bardzo często zdarza się, że gra po premierze nie zawiera wielu rzeczy zapowiadanych przez twórców przed premierą. Pisząc o tym, znów myślę o Cyberpunku, bo to chyba najświeższy i najmocniejszy przykład, jak wiele rzeczy można obiecać i ostatecznie porzucić. Jednak oczywiście nie jest to jedyny tego typu przypadek.

Deweloperzy czasem obiecują, że w grze pojawi się tryb multiplayer, ale ostatecznie jego premiera zostaje przesunięta. Czasem zapewniają, że gra pozwoli nam podjąć decyzje mające istotny wpływ na fabułę, ale okazuje się, że to tylko marketingowy chwyt. Czasem zapowiadają wielogodzinną przygodę, ale wychodzi na to, że większość rozgrywki to wykonywanie nudnych, powtarzalnych zadań.

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje