Reklama

Nintendo poluje na filmiki z fanowskiej gry, w której zabijasz Pokemony

Z jednej strony Nintendo jest często bardzo wyczulone na ochronę swoich praw autorskich. Z drugiej, niektórym grom fanowskim pozwala żyć od lat, mimo że ich twórcy zarabiają na nieswojej marce (Pokemon MMO czy Revolution Online to tylko niektóre przykłady). Na taką tolerancję nie mógł liczyć twórca pierwszoosobowej strzelanki, w której celem są Pokemony.

Użytkownik Reddita stworzył pokemonowego FPS-a w Unreal Engine

Jakiś czas temu użytkownik Reddita Dragon_GameDev2 pochwalił się w sieci, że pracuje nad pierwszoosobową grą w świecie Pokemon. Nie chodzi tu jednak o typowe pokemony, w których trenujemy i łapiemy stworki, a po prostu widzimy wszystko z perspektywy pierwszej osoby. To też nie gra w stylu Pokemon Snap, gdzie wcielamy się w pokemonowego fotografa.

Dokładniej mówiąc, miała to być pierwszoosobowa strzelanka wykonana za pomocą Unreal Engine, w której atakujemy różne stworki ze świata wykreowanego przez Nintendo (i bronimy się przed ich atakami). Mamy do dyspozycji przy tym bronie ze współczesnego świata, np. shotguna. Nie zabrakło takich dodatków, jak chociażby efekty krwawienia przeciwników po tym, gdy udało się nam w nich trafić.

Reklama

Jak to wyglądało, możecie obejrzeć w poniższym nieco ponad minutowym klipie:

Jak widać, poza “szeregowymi" Pokemonami, są nawet bossowie, tacy jak Zapdos czy Mewtwo, mający swoje ataki specjalne, różne fazy i specjalne lokalizacje. Przyznajcie - wygląda to całkiem profesjonalnie!

Filmiki z pokemonowego FPS-a znikają z sieci

Kiedy tylko Dragon_GameDev2 opublikował na Reddicie oraz YouTube nagrania z tworzonej gry, szybko zrobiło się wokół projektu głośno. Spotkał się z dość pozytywnym przyjęciem internautów.

Nic w tym dziwnego - jak na grę robioną przez jedną osobę, jako projekt hobbystyczny, wygląda to całkiem ładnie i zdaje się chodzić bardzo płynnie. Oczywiście, jak tylko Nintendo usłyszało o projekcie, zabawa się skończyła. Klipy zniknęły m.in. z YouTube, a także z Twittera. Póki co uchowały się jedynie na Reddicie.

Trzeba zaznaczyć, że autor nie pobierał żadnych opłat za dostęp do tytułu, a nawet go jeszcze nie dokończył i nie udostępnił do ściągnięcia, tylko pokazywał dotychczasowe efekty swojej pracy. To jednak wystarczyło, aby twórcy Pokemonów zdecydowali się podjąć stanowcze działania.

Dragon_GameDev2 planuje stworzyć serię różnorakich gier, przeznaczając na każdą z nich 30 dni pracy - pokemonowy FPS był pierwszym tytułem wykonanym w ramach tego cyklu. Chcielibyście w niego zagrać? Dajcie koniecznie znać w komentarzach!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy