Akcja w DREADZONE ma miejsce w przyszłości, dokładnie w 2030 roku. Ludzkość znalazła się na skraju upadku. Po całym globie rozprzestrzenił się śmiercionośny wirus Zeno-29, który sukcesywnie doprowadza całą cywilizację do upadku, zamieniając zarażonych w przerażających mutantów.
W celu powstrzymania zjawiska, rządy uformowały tysiące stref kwarantanny, do których trafiają zarażone osoby. My wcielimy się podczas rozgrywki w jednego z zarażonych, który oczywiście trafia do przesiąkniętej mrocznym klimatem strefy kwarantanny. To właśnie w tym miejscu zaczyna prawdziwa zabawa.
DREADZONE nie odbiega znacząco pod względem mechanik od wielu innych survivalowych produkcji. W grze przystępujemy do eksploracji opuszczonych fabryk, ruin budynków i zapadających się domostw. Nie obejdzie się bez zadbania o podstawowe funkcje życia. Będziemy musieli zapolować na dziką zwierzynę i odpierać zagrożenia pojawiające się na każdym kroku. Zapasy są skąpe, a co istotniejsze, sukcesywnie się kończą wraz z biegiem czasu.
Oczywiście DREADZONE zaoferuje również mechanikę craftingu. Gra pozwoli na tworzenie narzędzi, które oczywiście okażą się kluczowe do dalszego przetrwania. Jak anonsują deweloperzy gry, największymi bezpieczeństwami podczas rozgrywki będą nadciągające fale i hordy zdesperowanych zombie, choć niebezpiecznych czynników pojawiać będzie się znacznie więcej.
W sieci pojawił się oficjalny zwiastun DREADZONE, który potwierdza, że w tytule tym będziemy mieli do czynienia z rasowym survivalem. Całość prezentuje się naprawdę obiecująco, ciekawie wygląda też oprawa graficzna. DREADZONE ma zadebiutować już niebawem w early access na platformie Steam.










