Przenosiny mają nastąpić w ciągu najbliższych sześciu miesięcy i będą oznaczać nie tylko koniec pewnej epoki, ale także konieczność relokacji ponad 100 pracowników.
Spis treści:
- Reakcje na zmiany
- TFC zamiast KFC?
- Dlaczego KFC przenosi się do Teksasu?
- KFC pozostaje w Kentucky - ale tylko częściowo
- KFC i innowacyjne podejście do promocji
- Czy KFC zmieni nazwę?
Reakcje na zmiany
Decyzja KFC wywołała lawinę komentarzy, w tym także ze strony polityków. Gubernator Kentucky, Andy Beshear, nie krył swojego rozczarowania.
Jestem rozczarowany tą decyzją i wierzę, że założyciel firmy również byłby nią zawiedziony. Nazwa tej firmy zaczyna się od Kentucky, a jej marketing bazuje na dziedzictwie i kulturze naszego stanu
Fani marki przywiązani do jej korzeni również postanowili wyrazić swoje niezadowolenie w mediach społecznościowych, a niektórzy zaczęli nawet sugerować zmianę nazwy firmy.
TFC zamiast KFC?
Wśród najczęściej pojawiających się komentarzy można zauważyć trend nawiązujący do pomysłu zmiany nazwy marki z KFC (Kentucky Fried Chicken) na TFC, czyli Texas Fried Chicken.
Czy teraz możemy nazywać markę Texas Fried Chicken? TFC
Inni internauci poszli o krok dalej, tworząc nawet nowe wersje logo, w których charakterystyczne pierwsze litery pełnej nazwy "KFC" zastępowane są przez nowe "TFC". Chociaż firma nie ogłosiła żadnych planów rebrandingu, widać wyraźnie, że dla wielu klientów nazwa "Kentucky" w logo ma spore znaczenie.
Dlaczego KFC przenosi się do Teksasu?
Według przedstawicieli KFC zmiana lokalizacji ma służyć długoterminowemu rozwojowi marki.
Te zmiany pozwolą nam na zrównoważony rozwój i pomogą lepiej obsługiwać naszych klientów, pracowników, franczyzobiorców i akcjonariuszy. Ostatecznie, częstsza współpraca naszych zespołów pozwoli maksymalnie wykorzystać naszą wyjątkową kulturę i talent jako przewagę konkurencyjną. Jestem przekonany, że to kolejny ważny krok w globalnym rozwoju naszej kultowej marki restauracyjnej
KFC pozostaje w Kentucky - ale tylko częściowo
Pomimo tego, że główna siedziba przenosi się do Teksasu, KFC nie zamierza całkowicie opuścić Kentucky. W Louisville pozostanie część biur korporacji oraz KFC Foundation. Dodatkowo firma planuje otworzyć nowy specjalny lokal w Kentucky, który ma być flagową wersją restauracji szybkiej obsługi, ale na razie niestety, nie podano jeszcze, ani szczegółów dotyczących tego projektu, ani dokładnej daty jego inauguracji.
KFC i innowacyjne podejście do promocji
Pomimo zamieszania wokół relokacji KFC kontynuuje dynamiczne działania marketingowe, sięgając po nietypowe współprace, zwłaszcza w branży gamingowej. Do tej pory marka mocno angażowała się w świat wirtualnej rozrywki, zawiązując partnerstwa z globalnymi hitami, takimi jak Diablo 4, Genshin Impact, Eduardochi czy PUBG Mobile. Uczestniczyła także aktywnie w wielu esportowych wydarzeniach także na rodzimym rynku, w tym Perfect World Shanghai Major 2024 oraz zakończonego niedawno Intel Extreme Masters w Katowicach.
Diablo 4 - prawdopodobnie jedna z niewielu kontrowersyjnych kampanii, w której KFC oskarżane było o promowanie satanizmu... W ramach współpracy KFC z Blizzard Entertainment gracze (także z Polski) mogli zdobyć wcześniejszy dostęp do gry, a także wyjątkowe przedmioty inspirowane mrocznym klimatem gry Diablo 4. Zakup specjalnych zestawów w KFC uprawniał do otrzymania kodów na unikalne skiny broni w grze. Każda zdrapka wygrywała, a zebranie wszystkich pozwalało na stworzenie postaci Lilith, co dodatkowo zwiększało zainteresowanie i motywację fanów.
Genshin Impact - KFC nawiązało współpracę z twórcami marki Genshin Impact, firmą HoYoVerse, oferując ekskluzywną linię zabawek inspirowanych postacią Melusine. Klienci KFC mogli zdobyć jedną z czterech figurek przedstawiających uroczą bohaterkę w różnych strojach i z tematycznymi akcesoriami spożywczymi (lody itp.). Poza limitowanymi gadżetami kampania promocyjna obejmowała także specjalne wydarzenia w grze, w tym misje pozwalające zdobyć wirtualne przedmioty z motywem KFC. Niestety, oferta była ograniczona lokalizacyjnie wyłącznie do chińskich restauracji, co rozczarowało fanów z innych części świata.
Eduardochi - KFC wprowadziło nietypową promocję - "Eduardochi", czyli cyfrową wersję smażonego kurczaka inspirowaną kultowym Tamagotchi. Gadżet pozwalał użytkownikom "opiekować się" wirtualnym kawałkiem kurczaka, dbając o jego karmienie i higienę. Akcja nawiązywała do mema z 2021 roku, w którym kawałek kurczaka nazwano "Eduardo", a KFC wcześniej stworzyło nawet perfumy Eau D’uardo. Eduardochi można było zdobyć za darmo przy zakupie zestawu z menu za 3,99 euro (ok. 16 zł), ale promocja dostępna była tylko w Hiszpanii.
PUBG Mobile - W ramach partnerstwa KFC z PUBG: Battlegrounds gracze mogli cieszyć się wirtualnymi potrawami KFC, bez konieczności opuszczania wirtualnego świata. W aktualizacji 26.1, w grze pojawiły się cyfrowe wersje restauracji KFC, w których gracze mogli zamawiać wirtualne kubełki kurczaka, frytki i napoje, które pełniły funkcje apteczek i dodatków energii. Ponadto można było także skompletować przedmioty kosmetyczne umożliwiające zmianę wyglądu swojej postaci na podobieństwo kultowego pułkownika Sandersa.
Tego rodzaju akcje pokazują, że KFC skutecznie dostosowuje swoje strategie marketingowe do współczesnych trendów, angażując młodszych odbiorców poprzez ich ulubione platformy i tytuły. Być może to właśnie takie innowacje pomogą firmie utrzymać globalną pozycję lidera w branży fast foodów.
Czy KFC zmieni nazwę?
Czy presja opinii publicznej sprawi, że Kentucky Fried Chicken wkrótce zmieni się w Texas Fried Chickena? Pomimo tego, że reakcje klientów są podzielone - jedni woleliby, by marka pozostała wierna korzeniom, a pozostali, by była konsekwentna w swoich decyzjach, na ten moment amerykańska firma nie ogłosiła żadnych planów rebrandingowych.











