W skrócie:
- ESA zapowiada nową konferencję iicon, która odbędzie się w Las Vegas w dniach 27-30 kwietnia 2026 roku.
- W wydarzeniu wezmą udział największe firmy z branży, w tym Sony, Microsoft, Nintendo, EA i Ubisoft.
- Nie będzie to E3 2.0 - iicon ma być platformą networkingową i miejscem zamkniętych dyskusji o przyszłości gier.
E3 już nie wróci. Czas na nową erę?
Jeszcze kilka lat temu E3 było największym świętem wśród graczy, ale po latach problemów organizacyjnych oficjalnie zniknęło z kalendarza w 2023 roku. W branży nadal czuć lukę po tej legendarnej imprezie, choć częściowo wypełniły ją Summer Game Fest i The Game Awards organizowane przez Geoffa Keighleya.
ESA jednak nie zamierza odbudowywać E3. Zamiast tego zapowiada iicon - konferencję dla "wizjonerów, innowatorów i liderów myśli". Jak sugeruje opis, będzie to bardziej biznesowe spotkanie branży niż tradycyjne wydarzenie z trailerami, zapowiedziami i hands-onami dla graczy. Niestety.
Czym będzie iicon?
Według oficjalnych informacji iicon odbędzie się w Las Vegas w dniach 27-30 kwietnia 2026 roku. W wydarzeniu mają uczestniczyć największe firmy w branży gier, w tym Sony, Nintendo, Microsoft, Take-Two Interactive, EA i Ubisoft. Nie będzie to otwarty event - udział w konferencji będzie możliwy wyłącznie na zaproszenie. Zamiast widowiskowych trailerów i stoisk z nowymi grami, uczestnicy iicon będą brać udział w panelach, warsztatach i zamkniętych prezentacjach. Konferencja ma na celu integrację branży oraz rozmowy o przyszłości interaktywnej rozrywki.
Fani gier raczej nie będą zachwyceni
Dla graczy, którzy liczyli na powrót wielkich prezentacji na miarę dawnych E3, wiadomość o iicon może być rozczarowaniem. To wydarzenie jest skierowane wyłącznie do osób z branży, a cała jego formuła przypomina bardziej Game Developers Conference (GDC) niż legendarne show w Los Angeles.
Co ciekawe, w oficjalnym komunikacie Sarah Bond z Microsoftu podkreśliła, że iicon ma pogłębiać relacje między liderami branży i pomagać w budowaniu przyszłości gier. Dla firm to dobra okazja do wymiany kontaktów i rozmów o przyszłości rynku. A dla graczy - kolejna zamknięta impreza, z której dowiedzą się tyle, ile zdecydują się ujawnić wydawcy.
Czy iicon ma sens?
ESA najwyraźniej uznała, że nie ma sensu konkurować z Summer Game Fest i The Game Awards - zamiast tego postawiła na konferencję w bardziej elitarnym stylu, skierowaną do biznesowej strony branży.
Czy to dobry ruch? Z biznesowego punktu widzenia - zapewne tak. Branża potrzebuje miejsc do rozmów i nawiązywania relacji, a E3 od lat było problematyczne organizacyjnie i logistycznie. Ale z perspektywy graczy to kolejny znak, że czasy wielkich prezentacji w stylu E3 minęły bezpowrotnie.
Czy wiesz, że...
E3 w swojej szczytowej formie przyciągało ponad 65 000 uczestników i było miejscem, gdzie po raz pierwszy prezentowano takie hity jak Halo 2, The Legend of Zelda: Twilight Princess czy The Last of Us.










