W skrócie
- Jason Voorhees z serii "Piątek trzynastego" pojawi się jako zabójca w grze "Dead by Daylight" 16 czerwca.
- Jason dołączy do innych kultowych morderców z horrorów dostępnych w grze, których mogą wybrać gracze w rozgrywce survivalowej.
- Premiera serialu "Crystal Lake" o genezie historii Jasona Voorheesa została zaplanowana na 15 października.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
14 czerwca 2016 roku firma Behaviour Interactive zaprezentowała graczom nowy tytuł, który szybko okazał się wielkim hitem. Była to gra "Dead by Daylight". Prawie 10 lat później do panteonu dostępnych w niej złoczyńców dołączy krwiożerczy Jason Voorhees, znany wcześniej ze slasherów z serii "Piątek trzynastego". Tym razem zapoluje na uczestników rozgrywki.
Ponad 60 milionów użytkowników na całym świecie zagrało do tej pory w survivalową grę online "Dead by Daylight". Każdego dnia do rozgrywki z gatunku horroru przystępują dwa miliony osób. W każdej rozgrywce uczestniczy pięć osób. Jedna z nich wciela się w zabójcę, a pozostali próbują przeżyć. W świecie gry spotkać można wielu przerażających, oryginalnych morderców, takich jak Pielęgniarka, Widmo czy Wiedźma. Oprócz nich pojawiają się tam także klasyczni złoczyńcy z popularnych horrorów, m.in. z "Halloween", "Koszmaru z ulicy Wiązów" czy serii "Hellraiser". Teraz dołączy do nich również Jason.
Pojawienie się Jasona Voorheesa w "Dead by Daylight" ogłoszono za pomocą specjalnego zwiastuna. Nocą do chatki pośrodku lasu zbliża się tajemnicza postać, której oczami oglądamy całą scenę. Wchodzi do środka, chwyta maczetę i hokejową maskę, a gdy jego sylwetka odbija się w oknie, okazuje się, że to właśnie Jason.
Od premiery pierwszego "Piątku trzynastego" w 1980 roku Jason Voorhees pobudza wyobraźnię fanów slasherów na całym świecie. Nie od razu został jednak przedstawiony jako złoczyńca znany dziś widzom. Jego ostateczny wizerunek ugruntowały dopiero kolejne filmy serii. Na 15 października zaplanowano premierę serialu "Crystal Lake", który pokaże genezę tej historii.










