Far Cry znane graczom od ponad 20 lat
Seria gier Far Cry zapoczątkowana została w marcu 2004 roku. Głównym bohaterem pierwszej części był Jack Carver - były żołnierz. Po zakończeniu służby w armii postanowił oferować usługi przepływu łodzią przez rzekę. Poznaje on dziennikarkę, która chce zwiedzić tajemnicze tereny Mikronezji. Łódź zostaje zaatakowana i w wyniku tego kobieta ginie, a Carver budzi się w bunkrze, znajdując się tam w niewiadomych okolicznościach. Mężczyzna musi wydobyć się z tego mrocznego miejsca, a to nie było takie łatwe.
Zobacz również:
Produkcja odbiła się szerokim echem na rynku i zebrała bardzo dobre recenzje. Gra była na tyle dobra, że w 2008 roku premierę miała ekranizacja filmowa gry o tym samym tytule. Reżyserem był niemiecki twórca Uwe Boll. Na fali popularności, Ubisoft zaczął tworzyć kolejne części Far Cry. Niemal każda z nich okazywała się być hitem. Czwarta część miała premierę w 2015 roku i nic nie wskazywało na to, że po dekadzie od debiutu będzie aktualizowana. Okazuje się, że jest inaczej. Francuskie studio dodało właśnie bardzo ważną nowość dla posiadaczy konsol PlayStation.
Far Cry 4 z większą liczbą klatek na sekundę!
Na początku kwietnia informowaliśmy o niespodziewanej aktualizacji do czwartej części Far Cry. Chodziło wówczas o usunięcie nagich scen, co okazało się być pomyłką ze strony twórców. Aktualizacja miała trafić jedynie do japońskich graczy, którzy są poddani bardziej restrykcyjnym zasadom, jeśli mowa o kwestiach erotyki. Jednak teraz dla posiadaczy wersji na PlayStation 5 trafia już istotna i jednocześnie właściwa aktualizacja. Od teraz fani Far Cry 4 mogą się cieszyć większą liczbą klatek na sekundę.
Posiadacze japońskiej konsoli firmy Sony w aktualizacji oznaczonej symbolem 1.08 otrzymają możliwość gry w Far Cry 4 przy 60 klatkach na sekundę. Jest to opcja, która wprowadza dużo więcej płynności i zarazem komfortu do rozgrywki. Mało kto mógł się spodziewać, że Ubisoft po dekadzie od premiery zadba o to tak ważny aspekt, jak liczba klatek. Jednakże warto oczywiście pochwalić francuskie studio za wykonanie takiego ruchu. Produkcja zapewne może zyskać teraz dodatkowe grono graczy i tym samym Far Cry 4 może ponownie stać się hitem sprzedaży na rynku gier wideo.










