Patrząc na całą sytuację letnich targów gamingowych z perspektywy czasu, upadek E3 można było przewidzieć parę lat temu. Dopiero w tym roku organizatorzy zdecydowali się całkowicie zrezygnować z kolejnej edycji tej słynnej imprezy, a gracze poczuli, że wchodzimy w nową erę.
Temat ten poruszono podczas ostatniego odcinka podcastu VGC. Udział w nim wziął Geoff Keighley, organizator Summer Game Fest, który w 2020 roku zrezygnował z dalszego udziału w targach E3 i postanowił pójść własną ścieżką. W ten sposób narodziła się nie tylko głośna, letnia impreza, ale również The Game Awards.
Zapytany o to, jak czuje się ze swoim tytułem "Zabójcy E3" stwierdził, że E3 zabiło samo siebie. Keighley rozumie, dlaczego to miano trafiło do Summer Game Fest, ale w jego oczach powodem stworzenia tego wydarzenia była właśnie słabsza forma E3.
Geoff wspominał również, jak w wieku 15 lat odwiedzał targi E3 i jak wiele to wtedy dla niego znaczyło. Podobny sentyment można znaleźć od kilku tygodni w internecie. Niektórzy gracze spodziewali się takiego obrotu sytuacji i nie są zaskoczeni odwołaniem E3, ale większość z nich bez wątpienia tęskni za czasami świetności tych targów.










