Easy Delivery Co. trafiło na rynek w połowie września poprzedniego roku, ale jedynie na komputerach. Niezależny tytuł zebrał od tamtej pory świetne opinie i recenzje. Przykładowo na Steamie omawiana pozycja dzierży przytłaczająco pozytywne recenzje, co jest kapitalnym wynikiem.
Dzisiaj Easy Delivery Co. poszerza grupę odbiorców o graczy z Nintendo Switcha, PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz użytkowników urządzeń mobilnych z Androidem oraz iOS'em.
W Easy Delivery Co. wcielamy się w antropomorficznego kota, który wsiada za kółko samochodu dostawczego, by dostarczać zamówienia w pewnym tajemniczym i malowniczym górskim miasteczku. Choć twórca gry Sam Cameron deklaruje, że jego tytuł nastawia się na odprężenie, a historia pozbawiona jest tajemnic, Easy Delivery funduje bogatszą wersję narracyjną, niż mogłoby się wydawać… ale nic więcej nie zdradzimy w tej materii.
Produkcja wyróżnia się retro pikselową oprawą wizualną przywodzącą na myśl prawdziwe klasyki z PlayStation 1. Jeśli chcecie poczuć dawkę nostalgii i raz jeszcze na nowo doświadczyć te słynne pływające piksele, to Easy Delivery Co. spełni Wasze oczekiwania.
Atutem gry jest bez wątpienia grafika, którą będziemy mieli okazję podziwiać na każdym kroku. Wszak nasza kurierska misja realizowana będzie między trzema głównymi lokacjami w akompaniamencie jezior i górskich widoków. Kolejnym ciekawym aspektem jest brak nawigacji, co dodatkowo utrudnia gameplay. Gracz sam musi zapoznać się z topologią miasta, a brak wbudowanego GPS-a, zmusza do kombinowania.
Wśród kluczowych mechanik warto wyróżnić system zarządzania paliwem i temperaturą ciała. Dodatkowo, jako kurier, warto zważać na niezabezpieczone paczki. Zbyt szybka jazda po przełęczach może doprowadzić do katastrofy…










