Sztuczna inteligencja ma niebagatelne znaczenie w wielu obszarach życia. O AI mówi się coraz śmielej w kontekście przyszłości. Zjawisko to stanie przed obliczem zastąpienia wielu ludzkich rąk w pracy. Branża gier wideo również bardzo często przeplata się z tematyką sztucznej inteligencji.
Teraz otrzymaliśmy właśnie namacalne tego skutki. Na rynku premierę zaliczyła gra Codex Mortis (w wersji demonstracyjnej) opisywana jako "nekromantyczna gra survivalowa typu bullet hell". Jej twórcy, o ile można tak powiedzieć, nie kryją się z faktem, że stworzona ona została w pełni przez sztuczną inteligencję.
Sama dokumentacja tej produkcji mówi jasno: AI generowało kod, grafiki, dźwięki, muzykę i dialogi, czyli tak naprawdę… wszystko. Codex Mortis zabiera graczy do mrocznego świata, gdzie naszym zadaniem jest powstrzymywanie hord nieumarlaków nacierających na nas kolejnymi groźnymi falami. Tytuł pozwala na zabawę solową bądź w kooperacji na dzielonym ekranie.
Pod względem mechanik Codex Mortis dosyć wyraźnie naśladuje… Vampire Survivors. Oprawa wizualna jest do granic uproszczona, do dyspozycji mamy śmiercionośne czarny, nekromancję i artefakty. "Planuj, zanim zaczniesz rzeź. Zgromadź swój oddział śmierci i wyposaż go w annihilację - zanim misja się rozpocznie. Stwórz swojego nekromantę z dziesiątek unikalnych umiejętności z pięciu szkół czarnej magii, opracuj zabójcze synergie i zaprojektuj buildy, które pomalują pole bitwy chaosem" - brzmi opis rozgrywki.
Codex Mortis zebrało dosyć ambiwalentne opinie na Steamie. Pojawiło się sporo krytyki w związku z użyciem generatywnej AI. Są też tacy, którzy chwalą dynamiczny i szybki gameplay. Inaczej jest pod zwiastunem gry na YouTube. Dzieło otrzymało 38 łapki w górę i aż 283 łapki w dół a najbardziej "lajkowany" komentarz brzmi: "Co jeśli stworzylibyśmy Vampire Survivors, ale byłoby to kompletne g***o?".
Codex Mortis Demo możecie sami bezpłatnie sprawdzić na Steamie.










