Rzeczoną grą jest Beholder: Conductor, całkiem świeża pozycja na rynku, która debiutowała w kwietniu 2025 roku. Tytuł został wyprodukowany przez studio Alawar i od momentu premiery wpisał się w łaski wielu fanów na całym świecie. Od razu warto napomknąć, że nazwa tej gry nie wzięła się z totalnego przypadku.
Realnie to spin-off kultowej serii Beholder. "Zostań konduktorem pociągu Pęd Rezolucji: monitoruj pasażerów, donoś o incydentach i wykonuj dla Ministerstwa ważne zadania - poziom ich tajności zależy tylko od twojej lojalności. Pamiętaj: sukces misji to twoje najwyższe dobro!" - brzmi krótki opis dzieła.
Jako konduktor pociągu naszym obowiązkiem jest utrzymanie porządku w wagonach i realizowanie poleceń najwyższego zwierzchnictwa. Rozgrywka skupia się na kilku kluczowych filarach: kontroli oraz inwigilacji pasażerów oraz stosowania przeróżnych nacisków na podróżnych m.in. zastraszania, donoszenia, a nawet wyrzucania poszczególnych osób.
Z biegiem rozgrywki pniemy się po coraz wyższych szczeblach, notując awans społeczny, co przynosi nam szereg gratyfikacji m.in. dostęp do niezwykle lukratywnych dla naszej działalności stref VIP-ów. Beholder: Conductor pozwala prowadzić liniową rozgrywkę, ale także wyjść poza schemat i zająć się choćby… czarnym rynkiem, który generuje jeszcze większe zyski.
Rozdawany przez Epic Games tytuł ciepło przyjął się na Steamie, gromadząc ponad 90% pochlebnych ocen. Fani chwalą klimat oryginalnej serii Beholder i w szczególności doceniają jeden aspekt gry - wszystkie wybory graczy pociągają za sobą masę konsekwencji.
Beholder: Conductor dostępny jest za darmo tylko do 20 sierpnia.











