Analityczka z PISM: walka z ekstremizmem w grach wideo musi zacząć się w świecie realnym

Osoba w kapturze przy laptopie, w tle grupa ludzi i flaga Rosji, kontekst gier wideo i dezinformacji.
Rosjanie cały czas znajdują podatny grunt uprawianie propagandy i dezinformacji. Gracze są atrakcyjnym celemfamveldman123RF/PICSEL

W skrócie

  • Aleksandra Wójtowicz z PISM twierdzi, że walka z ekstremizmem w grach wideo powinna zaczynać się w świecie realnym, ponieważ obecne narzędzia rządów i branży gamingowej są niewystarczające.
  • Ekspertka zwraca uwagę na wykorzystywanie gier wideo przez Hezbollah i Rosję do celów propagandowych, rekrutacji oraz dezinformacji, zwłaszcza poprzez modyfikacje gier i czaty gamingowe.
  • Według Wójtowicz problemem jest trudność moderacji treści w grach na żywo, a podjęte działania przez branżę, DSA i ONZ nie są dostatecznie skuteczne.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W 2003 r. Hezbollah wydał grę Special Force, w której podżegał do przemocy wobec Izraela.
wymieniła Wójtowicz
To była taktyczna gra FPS (First-Person Shooter - PAP), czyli pierwszoosobowa strzelanka, która de facto była poradnikiem dla potencjalnych rekrutów i miała zachęcać ludzi do zaciągnięcia się do wojska amerykańskiego.
wyjaśniła, dodając, że podobne działania podjęły także Chiny i Izrael
Rosja produkuje własne gry wideo, tworzy modyfikacje w grach Minecraft czy Roblox, które odtwarzają bitwy w Ukrainie. Próbuje także rekrutować przez czaty gamingowe do służby wojskowej. Tak było chociażby z Grupą Wagnera. Rosjanie przeprowadzili też cyberatak na ukraińskich deweloperów gier.
powiedziała analityczka
Sama branża gamingowa tworzy kodeksy postępowania graczy, ale działania te wydają się być zdecydowanie niewystarczające. DSA (Digital Services Act, unijne rozporządzenie dotyczące bezpieczeństwa w sieci - PAP) powinno obejmować gry wideo, ale jego wdrożenie w tej kwestii wydaje się trudne.
oceniła analityczka
Sama branża stara się lepiej reagować na zagrożenia, które pojawiają się w grach. Jednak wszystkie te działania są niewystarczającymi narzędziami w walce z propagandą i ekstremizmem - także dlatego, że moderacja treści, które pojawiają się na żywo w grach, jest po prostu skomplikowana.
dodała
Bez tego żadna produkcja nie byłaby kompletna! Czasem to prawdziwe dzieła sztuki INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?