Afera w Rockstar Games. Twórcy GTA 6 zwolnieni… tylko za co?

Logo Rockstar Games na ekranie telefonu komórkowego na tle okładek popularnych gier tej firmy, takich jak Grand Theft Auto V, L.A. Noire, Max Payne 3 i inne.
Rockstar zwalnia pracowników przed premierą GTA 6. Discord w centrum konfliktuSOPA ImagesGetty Images

W skrócie

  • Rockstar Games zwolnił 34 pracowników pod zarzutem udostępnienia poufnych informacji na Discordzie.
  • Związek zawodowy IWGB uznał działania firmy za próbę uderzenia w organizację związkową i zgłosił sprawę do sądu.
  • Sąd w Glasgow odmówił przyznania tymczasowej ochrony finansowej zwolnionym, a pełna rozprawa odbędzie się w drugiej połowie 2026 roku.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Dwa słowa: Discord i emoji

"Wycieki" czy rozmowy o warunkach pracy?

Dwuminutowe telefony

Kiedy sprawa trafia do premiera

Nie zostałem zapewniony, że ich procedury były zgodne z prawem pracy. Nie zostałem przekonany, że te działania były konieczne. I co alarmujące, nie dowiedziałem się, co dokładnie ci 31 ludzi zrobili, żeby zasłużyć na natychmiastowe zwolnienie.
To głęboko niepokojący przypadek. Każdy pracownik ma prawo należeć do związku zawodowego i jesteśmy zdeterminowani, by wzmocnić prawa pracownicze i zapewnić, że nikt nie ponosi niesprawiedliwych konsekwencji za członkostwo w związku. Nasi ministrowie zbadają tę konkretną sprawę.
stwierdził Starmer

Pierwsza runda dla Rockstara

Trybunał nie był w stanie stwierdzić, że prawdopodobnie głównym powodem zwolnień było członkostwo w IWGB.
napisała sędzia w uzasadnieniu

Rockstar świętuje, związek się nie poddaje

Żałujemy, że znaleźliśmy się w sytuacji, w której zwolnienia były konieczne, ale stoimy za naszym działaniem.
oświadczyła firma
Mimo odmowy tymczasowej ochrony, wyszliśmy z rozprawy bardziej przekonani niż kiedykolwiek, że pełny i merytoryczny trybunał uzna kalkulowaną próbę zmiażdżenia związku przez Rockstara za nie tylko niesprawiedliwą, ale też nielegalną.
powiedział prezes związku Alex Marshall
Nowy serial Prime Video nie zachwyci nikogo. "Like a dragon: Yakuza" powstała bez powoduINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?