Afera w Pokemon GO. Łapiąc potworki, tworzyliśmy mapy dla wojskowych dronów

Ekran smartfona z postacią Growlithe z Pokémon GO na tle Wieży Eiffla, trzymany w dłoni.
W Pokemon Go gracze skanowali masę znanych obiektów, tworząc nieświadomie mapy dla wojskaTHOMAS SAMSONAFP

W skrócie

  • Użytkownicy Pokemon GO wykonywali skanowanie przestrzeni, gromadząc szczegółowe dane swoich okolic, które obecnie są wykorzystywane w przemyśle zbrojeniowym.
  • Aplikacja zachęcała do nagrywania obiektów w ramach zadań, a zdjęcia i skany posłużyły do stworzenia dokładnych cyfrowych map wykorzystywanych przez modele AI dla dronów wojskowych.
  • Dane pozyskiwane przez grę mogły zostać użyte w systemach nawigacji dla maszyn wojskowych, a użytkownicy nie mieli świadomości takiego zastosowania podczas akceptowania regulaminu.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Skanowanie pomnika za Poffina

Od łapania Pidgeya do nawigacji maszyn

Wyświetlacz z mapą satelitarną i zielonym okręgiem na środku, otoczony modułami komunikacyjnymi podpisanymi jako 5G, 2.4G, WIFI i 900MHZ, z widocznymi opcjami sterowania po prawej stronie ekranu.
Mapy stworzone za pomocą Pokémon GO zasilają systemy nawigacyjne wojskowych dronowychBloombergBloomberg

Kto kontroluje cyfrowe ulice?

Iluzja darmowej rozrywki

Zobacz również:

Dying Light: The Beast - Restored Land - trailermateriały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?