W skrócie
- Dodatek World of Warcraft: Midnight obniżył barierę wejścia do gry dzięki uproszczeniu klas postaci oraz łatwiejszym raidom i dungeonom.
- Midnight wprowadził więcej eksperymentów, takich jak powrót Heroic Weeka, nowy sposób wypuszczania raidów i zmiany dotyczące addonów oraz bonus rolli.
- Progres postaci stał się bardziej przejrzysty i szybszy dzięki likwidacji waluty Valorstone, uproszczeniu systemu crestów oraz łatwiejszemu zdobywaniu i ulepszaniu ekwipunku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Niższa bariera wejścia
Gołym okiem widać, że World of Warcraft: Midnight jest zwyczajnie prostszy od kilku ostatnich dodatków. Składa się na to kilka różnych czynników.
Przede wszystkim, uproszczenie klas postaci. Pod wieloma względami jest to niestety plus i minus, ponieważ niektóre specjalizacje straciły sporo charakteru i satysfakcji z gry pod wpływem decyzji Blizzarda. Niektóre specjalizacje są za proste, a inne nie różnią się wiele od paru poprzednich. Nie ulega jednak wątpliwości, że wiele klas duży zyskało na nowym podejściu Blizzarda. Straciliśmy trochę sytuacyjnych przycisków, skupiono się w dużym stopniu na fundamentach każdej specjalizacji i co najważniejsze - zmniejszono uczucie przytłoczenia w nowych graczach, którzy próbują swoich sił w World of Warcraft. Nie jest idealnie, ale jest znacznie lepiej.
To samo tyczy się łatwiejszych raidów i dungeonów. Na prostych raidach mogła trochę ucierpieć transmisja z Race to World's First, ale większości graczy powinno wyjść to na dobre. Heroiczne bossy są dosyć proste i stały się osiągalne bardzo szybko dla dużej grupy osób. Mythic dalej wymaga zorganizowanej grupy, dużej koordynacji i sporo czasu wolnego, ale wejście do tego bardzo hermetycznego do tej pory świata nie jest aż tak trudne.
Prostotę Mythic+ widać z kolei gołym okiem - statystyki pokazują rekordową liczbę skończonych kluczy w czasie. W pierwszym dniu sezonu byłem już na swojej pierwszej 10-tce, co w poprzednich dodatkach było celem na cały tydzień. 10-tki są banalnie proste, 12-tki nieco trudniejsze, a ogólna farma najlepszych przedmiotów jest względnie bezproblemowa. Biorąc pod uwagę więcej nagród za wyższy rating w systemie Mythic+, poprzeczka po prostu się podniosła i nikt nie cierpi na tym, że gracze są w stanie szybciej wypełnić swój Great Vault.
Więcej eksperymentów
Jako wieloletni fan World of Warcraft, bardzo doceniam fakt, że Blizzard podejmuje ryzyko. Od długiego czasu powtarzałem, że potrzeba nam świeżości i nic się nie stanie, jeżeli jakiś nowy system wyjdzie, by ostatecznie okazać się słabym lub nieprzemyślanym. WoW to gra sezonowa, która co ok. pół roku przechodzi duże zmiany i reset siły postaci. W pewnym sensie zaczynamy od nowa. Blizzard nie wykorzystywał do tej pory tego faktu wystarczająco i mam nadzieję, że Midnight jest zwiastunem nadchodzących zmian w tym podejściu. Liczne eksperymenty widać bowiem na każdym kroku.
Powrót Heroic Weeka, czyli tygodnia bez dostępnego mitycznego raidu, choć nie jest rewolucją i niczym nowym, to powrót do starej, sprawdzonej formuły. Zmianę przyjęto z otwartymi ramionami, a okazja, aby na spokojnie zapoznać się z niższymi poziomami trudności to dobry pomysł dla większości graczy.
Sam sposób wypuszczania raidów również zmienił się w tym sezonie. Aktualnie mamy dostępne aż trzy raidy - Voidstorm, March on Quel'Danas oraz Dreamrift. Chociaż łącznie to wciąż dziewięć bossów, a jeden z raidów składa się zaledwie z jednego bossa, jest to nowe podejście i metoda na większe pole do popisu. Nie jest to bowiem koniec raidów w Midnight. Blizzard postanowił spróbować czegoś innego i zamiast w pierwszych tygodniach sezonu wypuszczać całą przygotowaną zawartość, rozkłada ją na kilka miesięcy.
O addonach pisałem w kontekście największych problemów Midnight i podtrzymuję swoje stanowisko, ale uważam to ostatecznie za ruch w dobrą stronę. Blizzard wreszcie zaadresował problem, który pogłębia się z każdym kolejnym dodatkiem - liczba zewnętrznych narzędzi niezbędnych do regularnej gry na wyższym poziomie. Choć zaproponowane w Midnight rozwiązanie okazało się klapą, samo podjęcie tematu jest dobrym znakiem na przyszłość.
Zaledwie dni dzielą nas również od wprowadzenia nowego systemu bonus rolli. Dwa razy w tygodniu (lub raz w przypadku raidu) będziemy mogli wydać specjalną walutę na zdobycie dodatkowego przedmiotu z ukończonego dungeona na najwyższym poziomie Myth. Wracają więc również bonus rolle, w nieco zmienionej formie, jako jeszcze jedno źródło najlepszych przedmiotów dla osób niezainteresowanych raidowaniem Mythica.
Przejrzysty, szybszy progres postaci
Uczcijmy minutą ciszy śmierć jednej z najbardziej bezużytecznych walut w historii World of Warcraft - Valorstone. Osobiście uważam, że to wystarczyłoby, żeby w weteranach zbudować ekscytację na nowy dodatek, ale oczywiście jest to tylko jedna z licznych zmian wprowadzonych w Midnight. Valorstone'y przestały istnieć, za ulepszanie płacimy teraz niewielką ilością złota, a sam progres postaci uległ sporym zmianom.
Niepotrzebnie skomplikowany do tej pory system crestów został zmieniony. Przedmioty Adventurer ulepszamy teraz Adventurer Dawncrestami, przedmioty Veteran dedykowanymi Veteran Dawncrestami i tak dalej. Wciąż istnieje oczywiście najbardziej optymalny sposób ulepszania każdego kawałka ekwipunku i eksperci rozłożyli ten proces na czynniki pierwsze, ale dla nowego lub powracającego gracza ogólny sposób rozwoju wybranej klasy powinien być znacznie bardziej przejrzysty…
… i prostszy. Dungeony i raidy są oczywiście łatwiejsze, dzięki czemu zyskujemy szybszy dostęp do mocnych przedmiotów. Progres postaci na przestrzeni ostatnich kilku tygodniu był jednak bardzo satysfakcjonujący i płynny. Zaczęliśmy od większego zaangażowania w otwarty świat - Preya, World Questów, reputacji w poszczególnych frakcjach - oraz Mythic 0. Poznaliśmy nowe dungeony i zdobyliśmy trochę cennego ekwipunku. Potem pojawiły się raidy na poziomie LFR, Normal i Heroic. Później z kolei Mythic Raid i Mythic+. Droga każdej postaci jest bardziej klarowna, zrozumiała i nie powinna aż tak przytłaczać mniej doświadczonych graczy.
Osobiście doceniam również fakt, że znacznie prościej jest teraz wylevelować i wyekwipować w dobre przedmioty drugą postać. Lubię eksperymentować, sprawdzać najlepsze specjalizacje albo uczyć się nowych ról, ale wizja przechodzenia inną klasą przez dokładnie ten sam proces zawsze był jedynie niepotrzebną męczarnią. Midnight zwiększa możliwości altów, przyspiesza ich progres i sprawia, że zaskakująco szybko można wejść w posiadanie dodatkowej postaci zdolnej podejmować najtrudniejsze wyzwania w grze.











