"Terrifier 3" hitem kinowym w Ameryce Północnej
Trzecia i jak dotąd ostatnia odsłona horroru "Terrifier" w pierwszy weekend pokazów kinowych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie zarobiła ponad 18 milionów dolarów, a całościowy zarobek z kin wyniósł bagatela 90 milionów dolarów. Biorąc pod uwagę to, że budżet produkcji pochłonął zaledwie 2 miliony, robi to ogromne wrażenie i udowadnia, że tytuł był strzałem w dziesiątkę pod względem ekonomicznym oraz artystycznym. Tytuł od momentu premiery zbiera świetne recenzje widzów i krytyków. Po nieco ponad roku od premiery, na portalu Rotten Tomatoes film ma 78 procent pozytywnych ocen od recenzentów i aż 85 procent od publiczności.
Nieco niższą notę wystawili użytkownicy serwisu IMDB.com. Na tym portalu Terrifier 3 ma średnią ocenę 6,3/10 spośród 56 tysięcy głosujących. Nie zmienia to jednak faktu, że horror okazał się być hitem. Zapowiedziano już nawet czwartą część horroru z przerażającym klaunem w roli głównej. Zanim jednak to nastąpi, na rynek trafi growa adaptacja serii filmów. Już teraz w ramach wydarzenia Steam Next Fest można przetestować wersję demonstracyjną produkcji Terrifier: The ARTcade Game. Do sieci trafił w związku z tym nowy zwiastun.
Wersja demo Terrifier: The ARTcade Game do pobrania za darmo
Oficjalna premiera gry Terrifier: The ARTcade Game nie została jeszcze ogłoszona. Lecz to nie przeszkadza twórcom w wypuszczeniu wersji demonstracyjnej nadchodzącego tytułu. Produkcja ma specyficzną oprawę graficzną, która przypadnie do gustu tym, którzy tęsknią za "arkadówkami" sprzed kilku dekad. Zatem nie możemy tu spodziewać się wielkiego realizmu, a czystej zabawy i dużej dawki akcji. Twórcy na Steam zamieścili krótki opis produkcji.
Wkrocz do świata pikselowej rzeźni dzięki Terrifier: The ARTcade Game, krwawej retro bijatyce pełnej intensywnej akcji, czarnego humoru i mnóstwa zabawy! Inspirowana klasycznymi bijatykami z lat 80. i 90. Wciel się w Art the Clowna złowrogiego i nieprzewidywalnego złoczyńcę z serii „Terrifier” i siej chaos w różnych lokalizacjach. Każdy etap to plan z filmu, na którym kręcony jest film o Klaunie, ale Twoim zadaniem jest zakłócić produkcję!
Na opublikowanym zwiastunie trwającym 60 sekund faktycznie widzimy pikselową grę stylizowaną na dawne, przywołujące nostalgię produkcje. Platformówka nie oszczędza widoku krwi, który leje się strumieniami. Bijatyka może przypaść do gustu naprawdę szerokiej grupie graczy. Od teraz można pobrać za darmo wersję demonstracyjną na Steam i wypróbować fragmenty nadchodzącego tytułu.










