Rywalizacja Xboxa i PlayStation to nieodłączny temat dyskusji graczy konsolowych od bardzo wielu lat. Czasami była ona bardziej wyrównana, czasami mniej, ale zawsze istniała. Obserwowaliśmy walki na ekskluzywne produkcje, patrzyliśmy, jak każda ze stron próbuje prześcigać się w innowacjach i dba zarówno o różnorodne portfolio, jak i nowoczesny sprzęt w konkurencyjnych cenach. Microsoft i Sony zbudowały znaczną część aktualnej kultury konsolowej.
W związku z niedawnym "resetem Xboxa" zapoczątkowanym przez nową CEO Asha Sharmę, coraz więcej słychać obaw o potencjalną przyszłość Xboxa. Pierwszy raz od dawna byliśmy blisko spekulacji, czy marka gamingowa Microsoftu w ogóle będzie dalej istnieć. Głos tej sprawie zabrał ostatnio również Shawn Layden, były szef PlayStation:
"Obie platformy zmuszały się nawzajem do bycia lepszymi… Uważam, że energia wokół innowacji i chęć wyróżnienia się nieco przygasają w świecie, w którym dominuje tylko jeden gracz… Tak, chciałbym zobaczyć, jak Xbox odzyskuje swój dawny blask" - powiedział w rozmowie z Kotaku.
Były szef PlayStation wyraził później nadzieję, że Xbox odniesie sukces. Zdaniem Laydena dominacja PlayStation zabije innowację. Zamiast wzajemnie napędzać się do realizowania coraz bardziej ambitnych pomysłów i szukania przewagi nad konkurentem, "zwycięska" strona może w pełni dyktować warunki. Layden twierdzi również, że powrót do czasów świetności Xboxa przełożyłby się na większe zainteresowanie całym rynkiem gier wideo.
Monopol nigdy nie będzie dobry dla konsumenta - wiemy o tym doskonale, od wielu lat. Już teraz słychać spore obawy o przyszłość konsolowego świata, po zapowiedzianych planach PlayStation, aby przestać produkcję gier w pudełkach. W roku 2028 przejdziemy w pełni na cyfrę i na razie gracze zdają się nie mieć w tej kwestii wiele do powiedzenia. Co więcej, ograniczenie zakupów wyłącznie do PlayStation Store pozwoli Sony na pełną kontrolę cen, na czym potencjalnie również stracić może konsument. Bez oddechu Microsoftu na plecach japońskiego giganta tego typu decyzji może być z czasem coraz więcej.











