W skrócie
- Wyciekła pełna mapa regionu Pokemon Winds and Waves, która poza zapowiadaną Azją Południowo-Wschodnią zawiera także fragment Australii.
- Przygodę rozpoczniemy w dużym hotelowym hubie, a liderzy aren wykorzystają pokemony ośmiu typów, w tym trawiaste, mroczne czy stalowe.
- Gra powstaje na konsolę Nintendo Switch 2, a zgodnie z przeciekami jej debiut zaplanowano na luty 2027 roku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Niespodzianka na skraju mapy
Konto Centro Leaks opublikowało na X-ie grafiki z pełną mapą nowego regionu. Game Freak wywołał falę dyskusji krótkim zwiastunem podczas tegorocznego Pokemon Day. Twórcy zapowiadali tam odwiedziny Indonezji, Filipin i Malezji. W wycieku znalazł się jednak ląd wykraczający daleko poza tropikalny archipelag.
W prawym dolnym rogu mapy widnieje fragment precyzyjnie odwzorowujący australijskie Terytorium Północne. Kształt wybrzeża dokładnie powtarza rzeczywiste kontury okolic miasta Darwin, wysp Tiwi oraz tamtejszych parków narodowych Kakadu i Garig Gunak Barlu.
Ten skrawek lądu leży na uboczu, z dala od głównych wysp. Z tego powodu prawdopodobnie posłuży za miejsce akcji przyszłego dodatku lub samodzielnej opowieści. Opcja rozszerzenia wydaje się bardzo realna, ponieważ Game Freak projektuje wszystkie gry od dziewiątej generacji z myślą o co najmniej jednym dużym DLC. Odkrycie tej części lądu wywraca też wcześniejsze założenia graczy, którzy spodziewali się wyłącznie eksploracji azjatyckich wysp.
Hotelowe centrum dowodzenia
Dokumenty wskazują, że przygodę rozpoczniemy w ogromnym hotelu wypoczynkowym na centralnej wyspie. Deweloperzy zaprojektowali ten luksusowy kompleks jako otwarty hub znany z gier MMO. Poznamy tam profesora i zyskamy swobodny dostęp do wieloosobowych funkcji ułatwiających rozgrywkę w sieci. To mocno zmienia podejście do tradycyjnego początku wędrówki, który do tej pory miał miejsce w małym miasteczku.
Z udostępnionych plików poznaliśmy też żywioły przypisane do walk o odznaki. Liderzy sal wykorzystają osiem typów pokemonów. Są to stworki trawiaste, trujące, latające, walczące, mroczne, normalne, stalowe i baśniowe.
Na grafikach widać, że jedna z aren najprawdopodobniej trafi na wspomniane wybrzeże Australii. Rozkład sił prezentuje się ciekawie, bo pozostałe typy stworków zachowano dla członków Elitarnej Czwórki, mistrza i głównego wątku fabularnego.
Przerwa od ewolucji Eevee
Nowe doniesienia rozczarują fanów popularnego pokemona. W Winds and Waves zabraknie nowej ewolucji Eevee. Do tej pory twórcy oficjalnie potwierdzili jedynie podstawowe formy trzech nowych stworków startowych, więc wiedza o pokedexie wciąż pozostaje skromna. Z kolei wcześniejsze dokumenty obiegające internet wspominały o nowym mistrzu regionu. Mistrz ten ma rzekomo opanować zdolność podróżowania w czasie.
Ujawnione pliki pokazują też technologiczną ewolucję projektu. Game Freak początkowo tworzył nową odsłonę na bazowy model Nintendo Switch. Ostatecznie deweloperzy przenieśli tytuł na sprzęt kolejnej generacji. Wydawca potwierdził w zwiastunie wyłączność na konsolę Nintendo Switch 2, a według najnowszych przecieków gra zadebiutuje dopiero w lutym 2027 roku.
Czasu do potencjalnej premiery zostało dużo, więc opublikowane materiały zdążą jeszcze zmienić formę. W sieci znalazły się między innymi wczesne projekty profesora datowane na 2023 rok. To pokazuje, że twórcy chętnie modyfikują wstępną koncepcję w trakcie produkcji.
Czy wiesz, że...
Eevee po raz ostatni otrzymał nową ewolucję w 2013 roku. W grach Pokemon X i Y zadebiutował wtedy Sylveon, reprezentujący wprowadzony w tamtej generacji typ baśniowy. Od ponad dekady twórcy nie dodali do tego kultowego drzewka żadnej kolejnej formy.











