Strzelanka z kilkoma innowacjami
World War 3 wyszło na światło dzienne w 2018 roku. Było to pierwsze podejście gliwickiego zespołu The Farm 51 do gatunku sieciowych FPS-ów nastawionych na rywalizacje i mięsiste zmagania. Tytuł fabularnie obrazował autorską alternatywną wizję trzeciej wojny światowej. Projekt wyróżniał się kilkoma czynnikami, których nie uświadczyliśmy w innych tego typu dziełach.
Otóż twórcom w World War 3 udało się całkiem zgrabnie zaimplementować własne rekonstrukcje map m.in. Warszawy, Berlina czy Moskwy. Zmagania wojenne toczyliśmy więc na ulicach stolicy Polski. Za ten ciekawy akcent strzelanka była chwalona przez spore rzesze graczy.
The Farm 51 podejmowało próby ratowania swojego projektu pomimo sukcesywnie odpływającej społeczności i coraz niższej popularności. Deweloperzy implementowali usprawnienia graficzne i techniczne. Po kilku latach istnienia tytuł przeszedł na model free-to-play, jednak nie przyniosło do wymiernych rezultatów.
Oficjalny zmierzch World War 3
Rok później World War 3 przeszedł w nowe ręce właścicielskie, stając się częścią Wishlist Games. Deweloperzy ruszyli ze świeżymi pomysłami, które również zakończyły się fiaskiem. Dwa miesiące temu ostateczna nieuchronna decyzja w końcu zapadła: World War 3 całkowicie przechodzi w niebyt.
3 sierpnia 2026 roku twórcy wyłączyli permanentnie serwery swojej strzelanki. To kolejny projekt z bardzo dużym potencjałem i przykrym końcem… Przez lata polskie World War 3 nosiło łatkę 'polskiego Battlefielda'. Wiemy już, że legendzie EA DICE nie udało się jednak dorównać…











