W skrócie
- Podczas wydarzenia Triple-i zaprezentowano nowy zwiastun Valor Mortis z niepublikowanymi dotąd fragmentami rozgrywki oraz ujawniono przybliżony termin premiery gry na jesień.
- W materiale pokazano nowe lokacje, kolejnego bossa Osieroconego, nową broń rapier oraz nową umiejętność głównego bohatera pozwalającą na dynamiczne przemieszczanie się.
- Najnowszy zwiastun przedstawia walkę z przeciwnikami, zmutowaną wersję Wiecznego Gwardzisty oraz walki w kanałach pod miastami.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Horrory wojny zabiorą głównego bohatera Valor Mortis - Williama - do najróżniejszych miejsc. Na zaprezentowanym materiale można zobaczyć fragmenty rozgrywki, której akcja toczy się zarówno na pobojowiskach usłanych ciałami poległych, jak i w zniszczonych konfliktami miastach o znacznie ciaśniejszej zabudowie, a także w znajdujących się pod nimi kanałach. Różnorodność lokacji wyraźnie pokazuje, jak głęboko sięga zepsucie, które dotykając armię Napoleona dotarło niemalże wszędzie.
Valor Mortis - zobacz najnowszy trailer:
Jak już zaprezentowano wcześniej, William będzie stawiał czoła wrogom, walcząc wręcz, a w odpowiednich momentach wspomagając się bronią palną. W najnowszym trailerze twórcy pokazali w akcji kolejną z broni białych - rapier. Ten oręż wyróżniać będzie się odmiennym stylem walki od prezentowanej dotychczas szabli. Wideo przybliża także kolejną kluczową umiejętność bohatera, pozwalającą na dynamiczne przemierzanie lokacji i docieranie do miejsc, które na pierwszy rzut oka wydają się niedostępne.
Wierzymy, że fani naszych poprzednich gier ucieszą się na widok nowej umiejętności Williama. Nowo zaprezentowana moc, pozwalająca chwytać się i przyciągać do odległych punktów, to nasz ukłon w stronę dynamizmu, który w naszych poprzednich tytułach tak bardzo pokochali gracze. Ta zdolność pozwoli bohaterowi Valor Mortis płynnie poruszać się po zdewastowanych wojną miastach, wykorzystując mury, mosty oraz budynki. Jednocześnie wideo pokazuje Williama przemierzającego wąskie uliczki i ciasne kanały, gdzie jedynym wyjściem będzie bezpośrednia, bardzo bliska walka szermiercza - komentuje Radosław Ratusznik, reżyser Valor Mortis.
Najnowsze wideo daje również wgląd w to, co w grach soulslike wielu uznaje za najważniejsze - przeciwników. Na polu bitwy zaprezentowano nie tylko nową wersję przerażającego Wiecznego Gwardzisty, ukrytego za złotą maską - tym razem ze zmutowanym przez neftoglobinę ramieniem, co czyni go jeszcze bardziej nieprzewidywalnym rywalem. Po raz pierwszy pokazano także jednego z bossów, zwanego Osieroconym. To właśnie to zmutowane monstrum będzie czekać na graczy w podziemnych kanałach.
Jak ujawnili dziś twórcy, premiera Valor Mortis zaplanowana została na tegoroczną jesień. Do legionów Napoleona można wstąpić już teraz, dodając grę do swojej listy życzeń na PC oraz PlayStation 5 i Xbox Series S|X.










