W skrócie
- Ubisoft ujawnił, że produkcja Assassin’s Creed Shadows kosztowała ponad 100 milionów euro, co czyni ją jedną z najdroższych gier w historii firmy.
- Gra miała drugi najlepszy debiut sprzedażowy w historii serii, ustępując jedynie Valhalli, i była drugą najlepiej sprzedającą się grą w pierwszym kwartale 2025 roku.
- Ubisoft boryka się z trudnościami finansowymi, licząc na to, że sukces Assassin’s Creed Shadows i Rainbow Six poprawi sytuację firmy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Rekordowy budżet, rekordowe oczekiwania
Szef Ubisoftu, Yves Guillemot, podczas zebrania z udziałowcami nie owijał w bawełnę: "Budżet przekroczył 100 mln euro, ale nie podajemy dokładnych liczb". Wiadomo jednak, że taka suma obejmuje nie tylko produkcję, ale również szeroko zakrojony marketing oraz dystrybucję na globalną skalę. Guillemot podkreślił, że spora część kosztów związana była z przeniesieniem gry na nowy silnik, a także rozwojem technologii, która napędza Assassin's Creed Shadows.
Gra zadebiutowała z przytupem. Ubisoft nie podał dokładnych danych sprzedażowych, ale przyznał, że premierowy dzień przyniósł drugie najlepsze wyniki w historii całej serii - wyprzedziła ją tylko Valhalla z 2020 roku. Według zewnętrznych analiz Shadows zajęło drugie miejsce w sprzedaży w pierwszym kwartale 2025 roku, ustępując jedynie Monster Hunter Wilds.
Ubisoft pod presją wyników
Ubisoft mierzy się jednak obecnie z bardzo trudną sytuacją finansową. Raport firmy za rok obrotowy 2024/2025 wykazał stratę sięgającą 178 mln dolarów (około 712 mln zł). Krytyka Star Wars Outlaws oraz słaba sprzedaż XDefiant wpłynęły negatywnie na wynik, ale Assassin's Creed Shadows i Rainbow Six mają dać firmie szansę na odbicie w kolejnym roku.
Warto zwrócić uwagę, że nawet przy ogromnym budżecie Shadows nie dorównuje najbardziej kosztownym projektom mobilnym. Genshin Impact oraz Monopoly GO pobiły w ostatnich latach rekordy - kosztowały odpowiednio 900 mln dolarów i ponad miliard dolarów (w przeliczeniu odpowiednio około 3,6 i 4 mld zł). W obu przypadkach budżety zjadły zapewne w głównej mierze marketing i reklama. Produkcja tak prostej gry, jak Monopoly GO, na pewno pochłonęła tylko cząstkę wspomnianego miliarda.
Ryzyko się opłaci?
Ubisoft liczy na to, że inwestycja zwróci się z nawiązką. Eksperci branżowi twierdzą, że sukces Assassin's Creed Shadows może zdecydować o przyszłości całej serii i pozycji francuskiego wydawcy w światowej czołówce. Gra już teraz cieszy się zainteresowaniem nie tylko w Japonii, w której to rozgrywa się jej akcja, ale także na największych rynkach zachodnich. Rekordowe wydatki mają zagwarantować spektakularny sukces - i to nie tylko sprzedażowy, ale też wizerunkowy.
Czy wiesz, że...
W 2024 roku Monopoly GO było pierwszą grą mobilną, której budżet produkcyjny i marketingowy (najprawdopodobniej w znacznej mierze ten drugi) przekroczył miliard dolarów według oficjalnych danych finansowych Scopely.










