Na przełomie czerwca i lipca Rockstar Games oficjalnie rozpoczęło kampanię przedsprzedażową swojej najbardziej ambitnej gry, podejmując jednocześnie liczne współprace z partnerami. Sieci sklepów robią wszystko, by upolować klientów i skusić ich do nabycia GTA 6 w pre-orderze.
Niestety sieć RTV Euro AGD poszła w swojej promocji o jeden krok za daleko, co odbiło się niezwykle szerokim echem w mediach społecznościowych. Zaczęło się od bardzo krótkiego filmu opublikowanego na X przez jednego z internautów. Wideo prezentuje ściankę z telewizorami w jednej z placówek wspomnianego elektromarketu.
Na ekranach telewizorów promowana jest przedsprzedaż Grand Theft Auto 6, której towarzyszy… krótki, wątpliwej jakości klip z domniemanej gry. Szybko okazuje się, że materiał w istocie rzeczy nie pochodzi ani z dwóch opublikowanych przez Rockstar Games zwiastunów, ani też z rozszerzonej prezentacji gry transmitowanej kilka dni temu na Netfliksie.
To gameplay GTA 6 wygenerowany po prostu przez sztuczną inteligencję, co widać po animacjach, efektach i grafice. W sieci można wyczytać sporo cierpkich słów adresowanych w kierunku polskiej sieci sklepów z elektroniką. Czarę goryczy przelewa fakt, że do tej pory Rockstar udostępnił naprawdę ogrom treści skorelowanych z GTA 6. To nie tylko setki grafik i zrzutów ekranu, ale przede wszystkim dwa pełne zwiastuny i 26-minutowa szeroka prezentacja.
Sieć mierzy się teraz z gigantyczną krytyką, internauci pytają wprost, dlaczego wykorzystano AI, a nie oficjalne materiały twórców, na telewizorach w ekspozycji wyświetlają się dziwaczne fragmenty 'z gry', a oryginalny wpis forsuje powoli… pół miliona odsłon w serwisie X.
Wpadka RTV Euro AGD idealnie obrazuje szerszy, niezwykle drażliwy problem, z jakim mierzy się dziś branża kreatywna. Decyzja o zaprzęgnięciu algorytmów AI do promocji jednej z najbardziej wyczekiwanych gier w historii obnażyła marketingowe pójście na skróty i brak wyczucia nastrojów specyficznej grupy konsumentów, jaką są gracze.











