Sześć lat na trzy gry
Fani polskiego studia zdążyli się przyzwyczaić do obszernych, dopieszczonych w każdym detalu dodatków. Rozszerzenia do Dzikiego Gonu zawiesiły poprzeczkę tak wysoko, że do dziś wielu deweloperów nie potrafi do niej doskoczyć. Teraz jednak warszawskie studio ostro zmienia kurs. Powodem jest bezlitosny kalendarz wydawniczy dla nadchodzącej sagi o Ciri (dla tych, którzy przespali ostatnie lata - to ona, nie Geralt, będzie bohaterką nowej trylogii).
Podczas niedawnego spotkania z inwestorami padło wprost pytanie o popremierowe wsparcie nowej trylogii. Michał Nowakowski, współprezes zarządu, nie owijał w bawełnę.
"Jak wspomniano w pytaniu, plany są dość ambitne. Konkretnie chodzi o wydanie trzech gier z serii Wiedźmin w ciągu sześcioletniego okresu" - powiedział Nowakowski. "Będąc bardzo szczerym, byłoby nam trudno dodać rozszerzenie do nadchodzącej trylogii. Właśnie tak wygląda obecnie sytuacja w tej konkretnej kwestii".
Koniec tradycji wielkich dodatków?
Wygląda więc na to, że czwarty Wiedźmin trafi na rynek jako opowieść zamknięta. Brak dużych dodatków dotyczy zresztą najpewniej całej nowej sagi. Prace nad piątą i szóstą częścią mają ruszać z kopyta zaraz po debiucie poprzedniczek. Dla weteranów uniwersum to pewnie gorzka pigułka - w końcu historia Geralta udowodniła, że dodatki potrafią przyćmić nawet samą "podstawkę". Z drugiej strony, perspektywa szybszego wydawania kolejnych gier ma nam ten brak wiedźmińskich zleceń nieco osłodzić.
Warszawskie studio i tak żongluje teraz kilkoma potężnymi projektami. Oprócz nowej trylogii deweloperzy doglądają pełnoprawnego remake'u pierwszej części cyklu, tworzonego przez zewnętrzne studio Fool's Theory. Odświeżanie przygód Geralta z 2007 roku wymaga ciągłego kontaktu z głównym zespołem - wszystko po to, by obie produkcje nie rozjechały się fabularnie.
Technologiczna rewolucja w studiu
Jak zrealizować tak szaleńczy plan wydawniczy? Odpowiedzią jest technologia. CD Projekt RED odesłał na emeryturę swój autorski REDengine i przesiadł się na najpopularniejszy w całej branży silnik - Unreal Engine 5. Korzyść jest ogromna. Przede wszystkim dużo łatwiej zrekrutować specjalistów, którzy już znają to środowisko, niż uczyć ich własnych, skomplikowanych narzędzi od zera.
Niespodzianka dla weteranów
Zanim jednak poznamy nową opowieść, gracze będą mieli okazję wrócić na stare śmieci. CD Projekt RED zapowiedział zupełnie nowe rozszerzenie do Wiedźmina 3. Dodatek zatytułowany Pieśni Przeszłości (Songs of the Past) zadebiutuje w 2027 roku.
To sytuacja bez precedensu - CD Projekt wyda swój dodatek dwanaście lat po premierze "podstawki"! Premiera tego rozszerzenia poprzedzi debiut czwartej odsłony serii. Twórcy najwyraźniej liczą, że ten niespodziewany powrót na Kontynent podtrzyma temperaturę wokół marki przed startem nowej sagi.
Czy wiesz, że...
Rozszerzenie Krew i Wino do trzeciej części wiedźmińskiej sagi zdobyło prestiżową statuetkę dla najlepszej gry RPG podczas gali The Game Awards w 2016 roku. Pokonało wtedy takie tuzy jak Dark Souls 3 czy Deus Ex: Rozłam Ludzkości.











