Philipp Webber, szef zespołu odpowiedzialnego za narrację Wiedźmina 4, wdał się ostatnio w krótką rozmowę na platformie X. Udostępnił ostatni fragment zapowiedzi odświeżonej wersji Wiedźmina 3 na swoim profilu, na co jeden z użytkowników odpowiedział, że dużo bardziej wolałby grać Geraltem niż Ciri.
Co ciekawe, Webber odpisał na tę wiadomość i przyznał, że początkowo był tego samego zdania:
"Rozumiem, że wiele osób ma podobne odczucia (sam zresztą miałem tak na początku!), dlatego naszym zadaniem jest udowodnienie przy okazji W4, że Ciri będzie godną główną bohaterką tej gry. Podchodzimy do tego zadania bardzo poważnie! Mimo to Geralt zawsze będzie odgrywał ważną rolę" - napisał Webber w komentarzu pod własnym postem.
Ostatecznie będziemy musieli zagrać w Wiedźmina 4, żeby ocenić, na kim powinna być skupiona kolejna odsłona tej serii. CD Projekt RED bez wątpienia podjął spore ryzyko i musiał robić to z pełną świadomością, będąc pewnym, że większa uwaga na Ciri to słuszna decyzja. Jeżeli ma ona jednak dorównać Geraltowi, zespół narracyjny musi wejść na naprawdę wysoki poziom.
Jedno jest pewne - fani Wiedźmina mają za sobą kilka bardzo udanych dni. Premiera Wiedźmna 4 dopiero pojawia się na horyzoncie i CD Projekt RED nie mówi na razie nawet o przybliżonym czasie premiery. Podczas Gamescomu dali jasno do zrozumienia, że nie planują zostawić miłośników Geralta z pustymi rękami.
Już 29 września 2026 roku światło dzienne ujrzy odświeżona wersja Wiedźmina 3. Darmowy upgrade dla posiadaczy gry, usprawniony system walki, animacje, jazda konna i oba dodatki dostępne za darmo.
W przyszłym roku z kolei światło dzienne ujrzeć mają Pieśni Przeszłości, trzecie i ostatnie DLC do Witchera 3. CD Projekt RED ma przed sobą parę bardzo ekscytujących lat, a Wiedźmin 4 będzie długo wyczekiwaną wisienką na torcie całego planu studia.











