Zanim to jednak nastąpi, CD Projekt RED przygotował inną niespodziankę. Studio opracowało linię ubrań inspirowanych logotypem czwartego Wiedźmina oraz klimatem całej serii. I wszystko byłoby super, bo okazja do kupienia nowego gamingowego ciucha osłodzi oczekiwanie na dodatek, gdyby nie… cena. Polska cena, która w przypadku niektórych akcesoriów jest dość absurdalna.
Dla przykładu, za czapki - tzw. beanie (czapkę zimową) oraz snapback - z daszkiem - trzeba będzie wysupłać z kieszeni odpowiednio 129 i aż 155 PLN. Koszulki to 237 PLN, a różnego rodzaju bluzy to aż 431 PLN. Żeby było ciekawiej, są to oficjalne, polskie ceny w sklepie CD Projekt RED, które są nieco wyższe niż ceny (po przeliczeniu) dla fanów z innych krajów. Zwykle za bluzy na przykład płaci się około 300 złotych - tu, przypomnę, mówimy o cenie o 130 PLN wyższej. Taka kwota byłaby jeszcze jakoś usprawiedliwiona, gdyby każda bluza czy inny artykuł były wykonywane na pojedyncze zamówienie i personalizowana, ale w tym przypadku nic takiego nie ma miejsca. Nawet "merch" popularnych, polskich youtuberów kosztuje poniżej 250 PLN. Ale jeśli przełączymy się na amerykański sklep, tam ceny bluz będą już bardziej standardowe - ok. 85 dolarów, czyli 310 PLN.
Na "pocieszenie" można dodać, że ceny w euro są bliższe polskim - wspomniane już bluzy to 100 euro czyli ok. 420 złotych. Jednak wydatek rzędu 100 euro dla kogoś z Europy Zachodniej to zupełnie inny ciężar gatunkowy niż dla Polaka - nawet jeśli jakość danego produktu to usprawiedliwia.











