W skrócie:
- Phasmophobia mogła nigdy nie powstać. Twórca był bliski porzucenia projektu.
- Inspiracją okazała się misja "Licho przy studni" z Wiedźmina 3, która odmieniła cały koncept gry.
- Phasmophobia sprzedała się już w ponad 25 milionach egzemplarzy i wkrótce otrzyma wielką aktualizację Horror 2.0.
Jak Wiedźmin 3 uratował horror
Daniel Knight, deweloper Phasmophobia, w rozmowie z Eurogamerem opowiedział historię, która pokazuje, jak nieprzewidywalne bywają losy hitowych gier. W 2020 roku, po miesiącach samotnej pracy, Knight niemal całkowicie porzucił swój pierwszy poważny projekt. Jego gra o łowcach duchów utknęła w martwym punkcie, a motywacja powoli się wyczerpywała. Wszystko zmieniło się po przejściu questa "Diabeł przy studni" w Wiedźmin 3: Dziki Gon.
Ta misja, choć dla większości graczy stanowi tylko swego rodzaju samouczek, dla Knighta okazała się impulsem do zupełnie nowego podejścia. Twórca dostrzegł, że największą siłą zadania była konieczność śledztwa, badania tropów i poznawania natury przeciwnika - zamiast zwykłego polowania na "straszydło". To właśnie ten motyw przeniósł później do Phasmophobia.
Phasmophobia prawie trafiła do kosza
Knight przyznał, że w tamtym momencie rozważał zakończenie prac, bo nie miał pewności, że debiut w pojedynkę w ogóle ma sens. Dopiero świeża inspiracja sprawiła, że wrócił do kodu i kompletnie przemodelował główną mechanikę. Postawił na różne typy duchów, dedukcję i powtarzalny schemat śledztwa, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Dziś można śmiało powiedzieć, że właśnie dzięki Wiedźminowi 3 świat dostał horror, który wprowadził świeżości do gatunku gier kooperacyjnych.
Fenomen Phasmophobia i co dalej
Od premiery w 2020 roku Phasmophobia zgromadziła rzesze graczy. Gra sprzedała się już w nakładzie ponad 25 milionów kopii. Co prawda cały czas funkcjonuje w Early Access, ale jej wsparcie nie słabnie. Najnowsza duża aktualizacja, Chronicle, pojawiła się w czerwcu 2025 roku i mocno przebudowała kluczowe systemy rozgrywki.
Co ciekawe, Knight zapowiada wielki przełom na 2026 rok. Aktualizacja Horror 2.0 ma kompletnie odmienić grę, choć szczegóły twórca na razie utrzymuje w tajemnicy. Zdradził on jedynie, że gracze mogą spodziewać się czegoś zupełnie nowego.











