Witcher Online to projekt dostępny już do pobrania na Nexus Mods, który jak sama nazwa wskazuje, pozwala na grę w Wiedźmin 3: Dziki Gon w trybie multiplayer. Autor moda tłumaczy, że celem jest przede wszystkim umożliwienie graczom spotykanie innych osób podczas eksploracji Velen, Novigrad czy Kaer Mohren. Ponieważ oryginalna wersja gry CD Projekt RED nie zawiera trybu multiplayer, zabrali się za to gracze.
Co ciekawe, dzięki Witcher Online można nawet przejść całą grę, od początku do końca, wspólnie ze znajomymi. Wystarczy połączyć się na ten sam serwer i znaleźć się na mapie. Nie wszystko będzie niestety działać idealnie - mod może mieć problem z synchronizacją zadań czy obecnością niektórych NPC na mapie. Witcher Online lepiej więc traktować jako zabawny eksperyment niż tryb co-op czy sposób na pierwszą przygodę z Wiedźminem 3.
Czy gra w ogóle potrzebuje trybu multiplayer, pozostawiamy do Waszej oceny. Dziki Gon to gra mocno stojąca fabułą, angażującymi misjami i niezwykłym klimatem. Mijając postaci innych graczy na mapie możemy zrujnować sobie immersję. Problematyczny jest również fakt, że na ten moment w Witcher Online wszyscy są Geraltem. Nie ma żadnego kreatora postaci, ale mod wspiera inny dodatek od gry - Custom Player Characters - umożliwiający na zmianę wyglądu swojego bohatera. Jest więc szansa, żeby wyróżnić się czymś poza rodzajem pancerza.
Witcher Online to na razie głównie zabawny mod, ale jego premiera odbiła się już szerszym echem na Nexus Mods oraz YouTube. Zwiastun ma na ten moment ponad 50 tysięcy wyświetleń. Nie trudno sobie również wyobrazić, że mod ten robi się popularny wśród fanów roleplay. Z myślą o tych osobach Witcher Online wspiera czat, emotki oraz mod Chill Out, który dosłownie pozwala na relaks w tawernie w towarzystwie innych graczy.
Od równie zabawnego, nietypowego pomysłu rozpoczął się niegdyś fenomen GTA RP, który na chwilę zawładnął całym Twitchem oraz YouTubem i do teraz cieszy się dużym zainteresowaniem. Świat Wiedźmina 3 pod pewnymi względami jest nawet bardziej interesujący i chociaż nie wcielimy się w strażaka, streamera czy kierowcę autobusu, moglibyśmy zostać karczmarzem, magiem lub tytułowym łowcą potworów. Gdyby Witcher Online poszedł w tym kierunku, mógłby narodzić się nowy hit. Na razie jednak niech będzie to solidny pretekst, aby powrócić do jednej z najlepszych gier XXI wieku.










