Gry oparte na współpracy dwuosobowej ewidentnie są w modzie. Pionierami tego gatunku jest niewątpliwie Hazelight Studios. Ten szwedzki zespół stworzył w przeszłości klimatyczne A Way Out, docenione wieloma statuetkami It Takes Two oraz Split Fiction, które w ubiegłym roku mocno namieszało na rynku.
Teraz przed szansą wkupienia się w łaski graczy stanie Firevolt. To studio odpowiedzialne za najnowszy projekt zatytułowany WheelMates. Nazwa gry nie jest przypadkowa i wyraźnie sugeruje z jakim typem zabawy będziemy mieli do czynienia. Twórcy przenoszą nas do wyjątkowego świata, w którym rządzą... zdalnie sterowane samochodziki.
WheelMates nastawione jest na kooperacyjną rozgrywkę dla dwóch osób. Fabularnie wkraczamy do domu ekscentrycznego profesora, który zaginął w bardzo tajemniczych okolicznościach. "Sterujecie zdalnie sterowanymi samochodzikami, które muszą ze sobą współpracować, aby przedostać się przez jego dziwny, przypominający labirynt dom. Krok po kroku pokonujecie przeszkody, odkrywacie sekretne pomieszczenia i składacie historię jego zniknięcia oraz powód, dla którego dom jest pełen dziwnych eksperymentów" - piszą twórcy w opisie gry.
Na graczy czekać będzie ogrom wyzwań logicznych i zręcznościowych. WheelMates otwiera przed wszystkimi sporo ścieżek do odkrycia. Niekiedy pomocne okażą się ulepszenia zbierane po drodze: magnetyczne koła, nitro, boosty czy huśtanie się na linie.
Studio Firevolt nie kryje się z faktem, że wyjątkowo podchodzi do gier logiczno-platformowych. Dodatkowo producenci wyraźnie oddają hołd takim legendom jak słynnemu Re-Voltowi, który wyraźnie inspirował deweloperów w procesie twórczym.










