Warren Spector ma niezwykle bogate portfolio. Zasłużony twórca dał początek wielu flagowym i bestsellerowym franczyzom. To on uznawany jest za twórcę i popularyzatora gatunku tzw. immersive sim, czyli produkcji akcentujących nieliniowe podejście do rozgrywki i ogrom swobody w wyborach oraz decyzyjności.
Bez cienia wątpliwości opus magnum Spectora to seria Deus Ex, której geneza sięga 2000 roku. Była to wówczas rewolucyjna gra łącząca w sobie strzelankę, mechaniki rodem z gier RPG i rasowych skradanek. 70-letnia legenda branży jest także twórcą serii Ultima, Wing Commander, System Shock, a także Epic Mickey. Wszystkie te pozycje mniej lub bardziej zakorzeniły się w przemyśle rozrywkowym.
Warren Spector stawia jednak definitywną kreskę. Za pośrednictwem serwisu LinkedIn projektant i reżyser gier ogłosił oficjalne przejście na emeryturę. Jak sam przyznał, w przeszłości powrócił do tego biznesu z emerytury, jednak tym razem wyraża pewność o tym, że decyzja jest nieodwołalna.
Tak z branżą gier żegna się jedna z legend tego przemysłu:
Warren Spector dodaje, że w uwzględnieniu wieku oraz stanu zdrowia, ma poczucie, że dokonał i osiągnął wszystko, co planował. Teraz na emeryturze zajmie się pisaniem książek i czytaniem, jak również wykładami. Jesteśmy przekonani, że z tak obfitym doświadczeniem i wiedzą wykłady z udziałem legendy będą niezwykle ciekawe.
Na końcu 70-letni Amerykanin uczciwie przyznaje, że branża gier na przestrzeni lat ewoluowała i nie daje mu już tyle radości co dawniej. "Poza tym nadchodzi nowe pokolenie twórców, którzy zasługują na swoją chwilę sławy".











