De Jong już jako nastolatek projektował kreatywne poziomy do gry Unreal. W tym samym specjalizował się w kultowej strzelance Unreal Tournament. Przez lata swoje doświadczenie wdrażał m.in. w zespołach Guerrilla Games, Starbreezee, a także we własnym przedsiębiorstwie Teotl Studios.
Od kilkunastu lat De Jong oficjalnie zatrudniony był w Epic Games. Propagował silnik Unreal Engine na wszelkie możliwe sposoby. Pod skrzydłami firmy działał w momencie wdrażania iteracji z numerami 4 i 5, które fundowały szereg nowych możliwości i funkcji dla deweloperów.
Pisał książki o walorach UE, wspomagał proces projektowania poziomów i stanowił po prostu o ogromnym kapitale ludzkim w Epic Games. Nie jest też tajemnicą, że w ostatnich latach jako starszy dyrektor ds. produktu zajmował się jednym z niezapowiedzianych projektów, o którym jednak nie udało się usłyszeć więcej szczegółów.
Sjoerd De Jong podjął decyzję, która zaskoczyła wszystkich. Po latach spędzonych w Epic Games deweloper postanowił opuścić ten okręt. Swoje odejście tłumaczył w ten sposób, że branża gier znajduje się w punkcie zwrotnym, a te reguły i systemy, które fuckcjonowały do tej pory, odeszły już w zapomnienie.
Po 27 latach pracy w Unreal Engine i 12 latach w Epic Games i Unreal Engine postanowiłem odejść. To była niesamowita podróż, która naprawdę odmieniła moje życie pod wieloma względami. Nie miałem łatwego dzieciństwa ani młodości i nic nie szło mi po myśli, ale wszystko całkowicie się zmieniło, gdy odkryłem Unreal Engine. Unreal Engine 1/2/3 wprowadził mnie na bardzo ciekawą ścieżkę życiową, co z kolei miało głęboki wpływ na mnie jako osobę, mój rozwój osobisty i możliwości, które się przede mną otworzyły
Dziwnym trafem odejście Sjoerda De Jonga zbiega się z ogłoszeniem nowej wersji silnika Unreal Engine 6. Narzędzie to w kolejnej iteracji znacznie większy nacisk postawi na modele AI oparte na Claude oraz Gemini, które mają 'usprawniać' prace deweloperów i odciążać ich w mozolnych schematycznych procesach.
Nie do końca wiadomo jednak, czy radykalna decyzja De Jonga faktycznie jest skorelowana z tą nadchodzącą rewolucją.











