Epic Games, producent gry Fortnite, przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych nie cierpiące zwłoki wieści. "Dzień dobry, Night City! Mamy dla was niespodziankę" - wybrzmiał wpis. Na krótkim dosłownie kilkusekundowym klipie pojawiła się plansza z zapowiedzią crossovera na linii Cyberpunk 2077 i Fortnite.
Flagowa produkcja od Epic Games słynie z podejmowania kolejnych intrygujących współprac. Niedawno w świecie gry gościli Simpsonowie. Wcześniej wielokrotnie miksowały się światy Fortnite'a z Gwiezdnymi Wojnami. Wielokrotnie Fortnite przyciągał też sportowców, influencerów, a nawet gwiazdy estrady.
Choć do tej pory nie ujawniono czego można spodziewać się po współpracy kolorowego uniwersum Fortnite z Cyberpunkiem, społeczność wpadła na trop, że do słynnego battle royale może zagościć Adam Smasher, brutalny cyborg-najemnik, pracownik korporacji Arasaka, czyli de facto ostatni boss z CP2077 i jeden z większych rywali Johnny'ego Silverhanda.
Warto nadmienić, że w przeszłości, tytuł od CD Projekt RED łączył swoje siły z marką od Epic Games. Wówczas w Fortnite po raz kolejny pojawił się wspomniany Johnny Silverhand. Co ciekawe odtwórca tej roli, czyli Keanu Reeves, miał już okazję gościć w Fortnite pod postacią wyjątkowej, jednej z najlepszych i najbardziej legendarnych skórek - Johna Wicka.
Zapowiedziany crossover na pewno rozgrzeje do czerwoności społeczność Fortnite. Pytanie tylko kiedy? Data premiery nie została jeszcze potwierdzona.










