W ubiegłym roku na Steamie pojawiła się inna gra, która była jawnie wspierana przez Ministerstwo Obrony Rosji. Mowa o niejakim Squad 22: ZOV, który pierwotnie miał być projektem stanowiącym podręcznik taktyki piechoty dla kadetów i żołnierzy szkolących się w armii. Delikatnie rzecz ujmując, gra nie odniosła sukcesu w największym serwisie z grami. Pomimo bezpłatnej dostępności, przyciągnęła bardzo wąską gamę graczy.
Ukrainian Warfare: Gostomel Heroes, czyli strategiczna bitwa okiem rosyjskiej armii?
Rosyjscy twórcy nie ustają w próbach stworzenia kolejnej wojennej gry, która ma zamiar wybielić kremlowską propagandę. Na Steamie już za niecałe dwa tygodnie zadebiutuje Ukrainian Warfare: Gostomel Heroes. To produkt powstający z inicjatywy studia Cats Who Play. Zespół z Moskwy na swoim koncie ma już kilka innych wojskowych tytułów, które w swojej retoryce dosyć wyraźnie odbiegały od autentyzmu i faktów.
Ukrainian Warfare: Gostomel Heroes wpisze się w kanony gatunku RTS. Gra głębiej pochyli się nad tematyką strategicznej Bitwy o Hostomel toczonej od początku inwazji Rosji na Ukrainę przez kilka kolejnych tygodni. Rosjanom zależało przede wszystkim na oblężeniu i szybkim zdobyciu Kijowa. Pierwotnie ukraińskim siłom udało się wyprzeć rosyjskich desantowców, jednak po czasie to napastnicy przejęli kontrolę nad strategicznym lotniskiem. Punkt zwrotny w całej wojnie nastąpił w momencie, gdy siły Ukrainy wypędziły na dobre wyszkolone oddziały powietrznodesantowe wroga.

Rzeczona gamingowa produkcja chce być jednocześnie grą, ale także formą przekazu informacji w skuteczniejszy sposób niż "fragmenty wiadomości". Twórcom zależy na tym, by ukazać historię Bitwy o Hostomel z perspektywy rosyjskiej armii. "To nie jest dokument, ale z pełną powagą przedstawia wydarzenia z pierwszych dni tej wojny - od momentu błyskotliwego rosyjskiego ataku powietrznego na przedmieścia Kijowa, aż po moment, gdy wojna wydawała się bliska zakończenia wraz z podpisaniem projektu porozumienia pokojowego w Stambule w marcu 2022 roku" - piszą twórcy w opisie dzieła.

Gloryfikacja wojny i propaganda
"Błyskotliwe" i "bohaterskie" działania rosyjskiego wojska. Takie słowa już jasno wskazują, z jakim tytułem będziemy mieli tak naprawdę do czynienia. To po prostu kolejna gra tłocząca kremlowską propagandę z wykorzystaniem popularnej platformy, jaką jest niewątpliwie Steam.
O Ukrainian Warfare: Gostomel Heroes robi się coraz głośniej w dyskusjach w mediach społecznościowych. Gracze z Ukrainy apelują o masowe zgłaszanie tej gry do działu wsparcia Steama. Powodem mają być "gloryfikacja wojny w Ukrainie" i "rozpowszechnianie kremlowskiej propagandy".
Tymczasem twórcy Ukrainian Warfare wdają się w przepychanki słowne z graczami, którzy torpedują ich w sekcji komentarzy na Steamie negatywnymi wpisami. O ich prawdziwych intencjach może poświadczać jeszcze jedna rzecz - na krótkie zapytanie jednego z fanów odpowiedzieli, że opcja grania z perspektywy wojska Ukrainy nie będzie możliwa, bowiem "są to terroryści".











