Kryzys w branży gier wideo daje o sobie znać praktycznie w każdym tygodniu. Zwalniało już wiele zespołów deweloperskich włącznie z hegemonami takimi jak Electronic Arts, CD Projekt RED, Unity czy Epic Games. Szczególnie dotkliwe redukcje etatów postępują w Ubisofcie.
Ubisoft zwalnia pracowników w dwóch studiach
Francuski gigant odpowiedzialny za marki takie jak Assassin's Creed czy Far Cry od wielu miesięcy przeprowadza masową restrukturyzację organizacyjną. W dużej mierze zmiany te dotykają zewnętrzne zespoły będące częścią Ubisoftu. Tym razem przykre konsekwencje spotkały Massive Entertainment oraz Ubisoft Stockholm, dwa szwedzkie zespoły podlegające francuskiej centrali.
Z pracą dla obu studiów pożegna się 55 pracowników. "Proponowane zmiany są przyszłościowe i strukturalne, nie dotyczą indywidualnych wyników ani jakości pracy zespołów" - wybrzmiał komunikat Ubisoftu. Massive Entertainment nadal, pomimo tych redukcji, ma koncentrować się na rozwoju ogłoszonej dwa lata temu gry The Division 3. Ponadto studia rozwija kilka innych projektów, w tym również przedsięwzięć owianych do tej pory tajemnicą.
Jeśli zaś chodzi o drugi zespół, czyli Ubisoft Stockholm, to studio nadal zajmować będzie się na technologii bazującej na graniu w chmurze, która ma być nadrzędnym priorytetem tej formacji.
Zwolnienia gonią zwolnienia...
Dosłownie mniej niż tydzień temu Ubisoft całkowicie zamknął kanadyjskie studio Halifax, producentów gry Assassin's Creed Rebellion. Pracę straciło 71 osób. Francuzi w komunikacie przyznali, że od wielu miesięcy przedsięwzięli wszystkie środki, by poprawić wydajność przedsiębiorstwa. Niestety z miernym skutkiem.











