Czystka w Ubisofcie
Masa niepowodzeń, nieudanych projektów, które nie odniosły oczekiwanego sukcesu i sterta gamingowych rozczarowań owocujących spadkiem cen akcji zmusiły Ubisoft do działania. Jeden z wiodących europejskich producentów i wydawców gier ogłosił wielki reset w swojej korporacji.
6 gier trafiło do kosza
Ubisoft przyznał się do kasacji sześciu niepowstałych gier wideo. Potwierdzono, że na liście znalazło się Prince of Persia: Sands of Time Remake, nieokreślona gra mobilna i cztery inne produkcje, w tym trzech oryginalnych franczyzach, które dopiero miały zrobić zamieszanie na rynku.
Francuzi zwracają uwagę na kilka rzeczy. Anulowane gry przede wszystkim nie spełniły jakościowych oczekiwań ze strony twórców. Do fanów Prince of Persii, nomen omen, kultowej serii, powędrował taki komunikat wprost od Ubisoftu: "Dzielimy się z Wami tą informacją bezpośrednio. Podjęliśmy trudną decyzję o wstrzymaniu pracy nad grą Prince of Persia: The Sands of Time Remake. Wiemy, że jest to rozczarowujące. Gra ma wielkie znaczenie dla fanów i twórców, które nad nią pracowały. Choć projekt miał realny potencjał, nie byliśmy w stanie osiągnąć poziomu jakości, na jaki zasługujecie, a dalsze prace wymagałyby więcej czasu i inwestycji, niż mogliśmy odpowiedzialnie poświęcić".
Opóźnienia projektów i zamknięte studia
To jednak nie wszystko. Z komunikatu dowiedzieliśmy się, iż siedem nowych projektów zostało opóźnionych, by spełnić jakościowe oczekiwania. Nie wiadomo jednak o jakich konkretnie tytułach mowa. Zdradzono, że jeden miał powstać przed kwietniem tego roku. Ubisoft potwierdził także to, co było na ustach wielu serwisów gamingowych. Doszło do zamknięcia dwóch zespołów: Ubisoft Halifax i Ubisoft Sztokholm.
Pięć nowych segmentów operacyjnego działania
Z tego samego oświadczenia płyną też inne konkrety. Otóż Ubisoft wdraża całkowicie nowy program restrukturyzacji firmy opartej o relokacje zasobów i gruntownej rewizji planów na najbliższe lata. Te działania mają przywrócić właściwą strategię i jakość europejskiemu gigantowi z branży gier wideo.
Osoby decyzyjne wdrożyły w życie nowe plany operacyjne oparte o wizję i strategie. Podzielono je na pięć odnóg zwanych 'Creative Houses'. Każda gałąź ma skupiać się na innego rodzaju gatunkach gier wideo. W jednej sekcji znajdziemy rywalizacyjne i kooperacyjne shootery (The Division, Splinter Cell). W innej znajdą się uniwersa fantasy i gry oparte na narracji (Prince of Persia, Anno). Kolejny segment to tytuły live-service (The Crew, Skull and Bones). Ostatnia odnoga skupi się na odzyskaniu pozycji konkretnych marek i seriach casualowanych (Just Dance, Uno).
Każdy obszar będzie dowodzony przez niezależne kierownictwo w każdym aspekcie planowania, tworzenia i wdrażania. Jednocześnie każdy 'Creative House' otrzyma wsparcie przez zespół 'Creative Network' i 'Core Services' w segmencie dzielenia się wiedzą, kontrolą jakości i planach biznesowych.
Przekształcamy model operacyjny Ubisoftu, aby tworzyć gry najwyższej jakości na dwóch kluczowych filarach naszej strategii: otwartych przygodach w świecie oraz doświadczeniach natywnych dla gier - usług (...) Choć te decyzje są trudne, są niezbędne, byśmy mogli zbudować bardziej skoncentrowaną, efektywną i zrównoważoną organizację na dłuższą metę. Razem te działania stanowią decydujący punkt zwrotny dla Ubisoftu i odzwierciedlają naszą determinację, by stawić czoła wyzwaniom bezpośrednio, aby przekształcić grupę w długiej perspektywie











