Assassin's Creed to już prawdziwa ikona gamedevu i jeden z najbardziej rozpoznawalnych cykli w sektorze elektronicznej rozrywki. Do tej pory doczekaliśmy się kilkunastu pełnoprawnych odsłon z serii oraz wielu pobocznych dedykowanych m.in. przenośnym konsolom oraz urządzeniom mobilnym.
W tym roku Ubisoft pokusił się o dosyć naturalny ruch i wydał na rynek remake kultowej świetnie przyjętej pirackiej gry Black Flag IV. Nowy tytuł, czyli Black Flag Resynced, zebrał masę pochlebnych ocen i osiągnął gigantyczny sukces komercyjny. Przeprojektowano kilka kluczowych systemów rozgrywki, zapewniono usprawnienia technologiczno-wizualne, a sama gra doczekała się również nowej zawartości fabularnej.
Dlaczego więc nie iść za ciosem? Dociekliwi internauci dostrzegli, że Ubisoft po cichu aktualizuje pliki strony pierwszej części Assassin's Creeda na Steamie. Wskazują na to regularne aktualizacje uwidocznione na platformie SteamDB. Klasyczne grafiki zostały zamienione nowszą szatą graficzną. Sam logotyp i styl czcionki bardziej przywodzi na myśl wspomniane Black Flag Resynced.

Nie ma jeszcze żadnego oficjalnego potwierdzenia, że francuski gigant faktycznie chce wziąć na warsztat odsłonę, która dała początek tej serii. Istotne jest jednak to, że podmiany plików nie pojawiły się w żadnych innych częściach Assassin's Creeda.
Zważając na gigantyczny sukces Black Flag Resynced oraz ogłoszony niedawno remake kultowej strategii HoMM III, nie trudno dostrzec nowej strategii wydawniczej Ubisoftu. A na dokładkę w przyszłym roku nadejdzie okrągła 20. rocznica istnienia serii AC. Kiedy, jak nie wtedy ogłosić rewolucję z tego uniwersum?











