WARDOGS to świeża zapowiedziana niedawno strzelanka taktyczna tworzona przez brytyjskie studio BULKHEAD. Tytuł już zdążył otrzymać łatkę bardziej realistycznego i symulacyjnego Battlefielda. Nie bez kozery - omawiana pozycja chce wnieść sporo świeżości do świata FPS-ów.
WARDOGS zaoferuje innowacyjne podejście do rywalizacji. Na jednej mapie będą się mierzyć trzy drużyny walczące o przejęcie kontroli nad wyznaczoną strefą. Łącznie w szranki stanie ze sobą aż 100 graczy na jednym serwerze. Produkcja wyróżni się ciekawą mechaniką zarabiania gotówki. Pierwotnie gracz rozpocznie z 10 tys. dolarów na koncie. Każde jego działanie, czy to indywidualne, czy oparte na wymiernej współpracy, przyniesie gratyfikacje w postaci zarabiania pieniędzy.
Gotówka przenoszona jest z meczu na mecz. Tak naprawdę ma to być prawdziwy gamechanger podczas zabawy. Gracz będzie decydował na co ma spożytkować zarobioną kasę: na lepsze uzbrojenie, bronie, pancerze... a może niezbędne wyposażenie do infiltracji tyłów wroga?
Z samych zapowiedzi głębią rozgrywki w WARDOGS jawi się naprawdę interesująco. Gra zaakcentuje sporo realistycznych elementów, pozwoli na budowanie i niszczenie baz, odda w ręce graczy zbliżeniowy czat głosowy, a akcja zadzieje się z udziałem piechoty oraz maszyn lądowych i powietrznych.
"Żadnych bzdur". Twórcy WARDOGS uderzają w Call of Duty
Pewne jest jedno: WARDOGS całkowicie odcina się od współczesnych modeli rozgrywki. W strzelance nie znajdą się żadne karnety bojowe oraz co ważniejsze, elementy wpływające na pay-to-win. W zapowiedzi twórców gry oberwało się nawet... producentom Call of Duty.
"Żadnych skórek Nicki Minaj. Żadnych bzdur. Zdobądź przedmioty kosmetyczne, grając. WARDOGS to wciągająca, taktyczna gra FPS w klimacie wojny totalnej, która nie zapomina, że jest grą..." - możemy przeczytać.
Studio BULKHEAD wyraźnie więc odcina się od polityki Activision, która w ostatnich latach szeroko była komentowana przez bardziej konserwatywnych fanów CoD-a. W uniwersum tym gościły skórki m.in. wspomnianej Nicki Minaj, ale także Snoop Dogga czy postaci ze Squid Game.
WARDOGS stawia więc na pełnowymiarowy wojenny klimat bez żadnych półśrodków i sposobności wpasowania się we współczesne trendy w branży gier wideo. Gra ma zadebiutować w drugiej połowie 2026 roku.











