26-minutowa rozszerzona prezentacja GTA 6 zadebiutowała pierwotnie ekskluzywnie na platformie Netflix. Rockstar dopiął swego i udowodnił, że pod względem perfekcjonizmu, szczegółowości i przywiązania największej wagi do detali, nie ma sobie równych wśród producentów gier wideo.
Cały gamingowy świat przecierał oczy ze zdumienia, rozbijając na czynniki pierwsze ten długi gameplay. Otrzymaliśmy przybliżony rys fabularny, podgląd na kluczowe mechaniki gry, głębsze spojrzenie na aktywności i działania w GTA 6 oraz przede wszystkim kapitalny pokaz możliwości technicznych wyczekiwanej produkcji.
W opozycji do tych wszystkich zachwytów stanął sam Daniel Vávra, reżyser i scenarzysta serii Kingdom Come: Deliverance 2. Ceniony deweloper podzielił się w serwisie X swoimi spostrzeżeniami z pokazu gry. "To, co zobaczyłem, to absolutnie fantastyczne demo techniczne graniczące z cudem technicznym, świat otwarty tak bardzo, że nikt nigdy nie stworzył czegoś podobnego" - chwalił twórca.
Bardzo surowo ocenił z kolei warstwę fabularną i podejście Rockstar Games do sposobu prezentacji postaci. Tak Vávra ocenił Jasona i Lucię, głównych protagonistów gry: "dwóch nieciekawych socjopatów chaotycznie dokonujących masowych morderstw niewinnych ludzi dla innych socjopatów i dla pieniędzy. Dla mnie zero fabularnego haczyka". Według Czecha dobra opowieść musi posiadać kilka kluczowych czynników wśród których znajduje się pewien 'konflikt wewnętrzny i zewnętrzny' oraz złożone postacie o interesujących motywacjach, spójnym i logicznie funkcjonującym uniwersum.











