Od kilku miesięcy u francuskiego producenta i wydawcy gier wideo dzieje się istne trzęsienie ziemi. Na początku roku dowiedzieliśmy się, że Ubisoft skasował sześć gier wideo wśród których znalazł się wyczekiwany remake Prince of Persii: Sands of Time. Dodatkowo opóźniono siedem nieznanych projektów gamingowych. Potwierdzono też w podobnym zamknięcie zespołów Ubisoft Halifax i Ubisoft Sztokholm.
Zwolnienia wśród twórców Rainbow Sixa
To tylko wierzchołek góry lodowej w ramach trwającej restrukturyzacji. Insider-Gaming dotarł do sensacyjnych wieści i przekazał, że Ubisoft zwolnił minimum 120 deweloperów pracujących nad strzelanką Rainbow Six Siege i dodatkowych specjalistów zajmujących się mobilnym odpowiednikiem tego shootera. Z kolei część pracowników zostało przeniesionych do innych projektów stanowiących priorytet firmy.

Belgrad, Winnipeg, Barcelona i San Francisco
Za tym wszystkim idą kolejne przykre informacje. To samo źródło podało do wiadomości, że Ubisoft Belgrad przeszedł w niebyt. Serbska filia francuskiego giganta istniała od dekady i czuwała nad procesem twórczym m.in. Tom Clancy's Ghost Recon Breakpoint, The Crew 2, Rainbow Six oraz Skull & Bones. Początkowo studio liczyło 10 pracowników, z czasem rozrosło się dziesięciokrotnie. Ostatecznie studio zostało zamknięte i wszyscy trafili na bruk.
Przykre wieści dzisiaj z samego rana miały dotrzeć do również do pracowników Ubisoft Winnipeg. Kierownictwo przekazało zainteresowanym o całkowitym zamknięciu filii. Szacunki mówią, że z pracą pożegnało się ok. 65 osób. Przez osiem lat działalności ekipa pracowała nad strzelankami Rainbow Six Siege, XDefiant, Far Cry 6, a także nad odsłoną Valhalla z serii Assassin's Creed.

Turbulencje dzieją się także w Ubisoft Barcelona. Tam ma dojść do zwolnień kilkudziesięciu pracowników. Sama hiszpańska filia ma skoncentrować swoje środki na rozwoju projektów związanych z Rainbow Sixem. "Aby lepiej dostosować naszą strukturę kosztów, dokonaliśmy przeglądu naszego portfolio i wprowadziliśmy pewne zmiany w naszych produkcjach, aby skoncentrować nasze zasoby i wiedzę specjalistyczną na priorytetach. Właśnie w tym kontekście Ubisoft Barcelona planuje przekierować swoją wiedzę specjalistyczną i zasoby na Rainbow Six Siege" - takie wiadomości od przełożonych otrzymało 51 pracowników firmy w Barcelonie.
Pod topór trafił także zespół Ubisoft San Francisco. To kolejny etap restrukturyzacji i ograniczenia kosztów. Już wcześniej amerykańska filia została oficjalnie zamknięta, choć nadal biuro funkcjonowało i wspierało poszczególne piony. Teraz pracę utracą specjaliści z marketingu, administracji lokalnej i obsługi technicznej IT na rynek USA.
Korporacja tnie koszty, cierpią ludzie
Wszystkie te drastyczne decyzje zostały przekazane załodze za pośrednictwem wewnętrznego kanału komunikacji Ubisoftu. Zarząd tłumaczy redukcje koniecznością uproszczenia operacji globalnych, zmniejszenia bazy kosztowej oraz dostosowania się do wyników ostatnich przeglądów portfolio. Łącznie najnowsza fala restrukturyzacji może dotknąć nawet 380 pracowników na całym świecie. Dla branży to kolejny jasny sygnał: francuski gigant desperacko walczy o przetrwanie, składając w ofierze setki miejsc pracy na całym świecie.











