Battlefield 6 od czasu swojej premiery wzbogacił się o kilka cennych sezonowych aktualizacji. Zawsze w takich momentach strzelanka od zespołów Battlefield Studios przeżywa renesans, przyciągając tłumy entuzjastów. Renesans grywalności widoczny jest na serwerach od samego początku.
Tym razem rewolucja nadejdzie już 18 sierpnia i to nie byle jaka. Battlefield 6 połączy swoje siły z marką Top Gun, a wszystko w ramach świeżej zawartości w sezonie nr 4, który debiutował dokładnie 21 lipca. Wielką nowością będzie nadejście dwóch intensywnych trybów sieciowych.
W Carrier Strike zmierzą się dwie obce sobie drużyny, którym przyświeca najwyższy cel: zniszczenie wrogiego lotniskowca. Ekipy zawalczą o poszczególne sektory na mapie, a drogą do sukcesu będzie strategiczne rozmieszczanie maszyn bojowych. Ten tryb skoncentruje się na mięsistych bitwach lądowych, wodnych i powietrznych.
Kolejny tryb to Fighter Sweep oparty o potyczki myśliwców i czynienie jak największych szkód rywalom. "Wyzywaj rywali w walce powietrznej, nurkuj na cele lub uciekaj pod presją, podczas gdy twoja drużyna szuka kolejnej okazji, by objąć prowadzenie" - możemy przeczytać.
Warto nadmienić o premierze nowej mapy Wake Island, która stanowi rekonstrukcję klasyka z Battlefielda V. Plansza została nieco przeprojektowana, by bardziej przystosować ją do wielopłaszczyznowej walki na wodzie i lądzie.
Twórcy gry z okazji współpracy z Top Gunem zadbali także o bogaty, szeroki arsenał broni i floty. Interdictor to nowy karabin snajperski w grze. Już 18 sierpnia do BF-a 6 nadlecą dwa nowe odrzutowce F/A-81F Super Spectre i F-74A Seacat.
Deweloperzy przygotowali także szereg czasowych wyzwań i wydarzeń. Zdobędziecie w ramach nich masę przedmiotów kosmetycznych. Zaistnieje także sposobność do wcielenia sięw kultowych bohaterów z filmu Top Gun. Niestety jednak zabraknie samego Toma Cruise'a.











