Podczas gali TGA 2025 miały miejsce wyczekiwane zapowiedzi. Ujawniono, że Tomb Raider: Catalyst to całkowicie nowa era serii dziejąca się w okresie mitycznego kataklizmu. Tym razem Lara Croft będzie musiała sprostać licznym wyzwaniom nasiąkniętych akcją w Indiach.
Ponadto zaprezentowano Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej kultowej części serii, która debiutowała w 1996 roku. Na 30-lecie istnienia cyklu studia Crystal Dynamics i Flying Wild Hog miały dostarczyć graczom odświeżoną odsłonę z całkowicie odrestaurowaną oprawą wizualną z użyciem silnika Unreal Engine 5.
Ponadto twórcy przygotowują dla graczy masę nowych niespodzianek. Rewolucji mają doczekać się też oryginalne mechaniki gry - te zostaną przeprojektowane w taki sposób, by godniej oddawały ducha współczesnej rozgrywki. Legacy of Atlantis ma uradować zarówno weteranów przygód słynnej archeolog, jak również tych, którzy poczynią swój pierwszy krok w tym uniwersum.
Sporo wskazuje jednak na to, że nowy Tomb Raider nie zadebiutuje, tak jak planowano, w tym roku. Informator RaidersSociety w przeszłości przed galą TGA ujawnił nowe gry z tej serii. Teraz przekazał, że tytuł najprawdopodobniej trafi na sklepowe półki dopiero w lutym 2027 roku.
Powód jest jeden, ale za to istotny: druga połowa bieżącego roku obrodzi w liczne wyczekiwane premiery na czele z GTA 6, Marvel's Wolverine, Halo: Campaign Evolved czy też Fable. Zespoły odpowiedzialne za nowego Tomb Raidera nie chcą wchodzić w paradę i rywalizować z tak dużymi tytułami.
Oczywiście to nieoficjalna informacja i warto podchodzić do niej z należytym dystansem.











