Gamingowy zwrot akcji streamingu
Od kilku lat Netflix stawia silniejszy akcent na rozwój swojej biblioteki gier wideo. Gigant słynący przede wszystkim z obszernej biblioteki seriali oraz filmów sukcesywnie poszerza asortyment swoich gamingowych mobilnych pozycji. W dużej mierze są to tytuły imprezowe, przygodowe, ale nie brak też dzieł inspirowanych sagami serialowymi dostępnymi w serwisie VOD.
Bez wątpienia przełomową grą w katalogu Netflixa jest Unhinged, które już udostępnione zostało abonentom wszystkich planów subskrypcyjnych w serwisie. Kto gra, która jak żadna inna, czyni niebywały użytek ze smartfona. Urządzenie w tej produkcji staje się nie tylko kontrolerem, ale także narzędziem do interaktywnego śledzenia akcji podczas rozgrywki.
Twój smartfon częścią koszmaru
Unhinged przesuwa granice kreatywności znacznie wyżej i dalej niż wszystkie znane gry mobilne do tej pory. By zagrać wystarczy zeskanować kod QR gry na ekranie. "Od tego momentu integracja przebiega bezproblemowo: ruchy telefonu w świecie rzeczywistym śledzą ruchy rąk Avy, pozwalając Ci prowadzić jej latarkę przez cienie" - czytamy.

W tym momencie zabawa zaczyna się na dobre. Jeśli protagonistka w naszej grze odbiera połączenie lub SMS-a, nasz telefon… autentycznie dzwoni, wibruje i odtwarza dźwięk z głośnika. W Unhinged interakcja toczy się więc na wielu różnych poziomach, skrzętnie zacierając granice między fikcją a rzeczywistością.
Pułapka bez wyjścia
Twórcy popracowali nad ciekawą i wciągającą warstwą fabularną rodem z mrocznego thrillera psychologicznego. Bohaterka Ava została uwięziona w budynku mieszkalnym, a jej jedynym łącznikiem ze światem jest… telefon od najlepszej przyjaciółki, która zamieszkuje dom po drugiej stronie ulicy.
Wszystkie drogi ucieczki zostały odcięte włącznie z klatką schodową. W tym momencie przekonujemy się, że w miejscu w którym obcujemy… nie znajdujemy się sami. Unhinged serwuje więc srogą dawkę thrillera z odpowiednio przygotowaną warstwą narracyjną i masą zwrotów akcji.

Omawiana świeża produkcja Netflixa pozwala na grę w dwóch różnych trybach. Opcja fabularna nie ma limitu czasu i skupia się na historii. Tryb standardowy zmusza graczy do szybkiego działania, a presję narzuca kurczący się pasek czasu na górze wyświetlacza. Przekroczenie czasu przed wykonaniem konkretnego zadania skutkuje śmiercią bohaterki i wczytaniem stanu gry z ostatniego punktu kontrolnego.
Hollywoodzkie brzmienie i gwiazdorska obsada
Za Unhinged odpowiada studio Night School należące do Netflixa. W przeszłości ci twórcy zaprojektowali Oxenfree oraz wyczekiwaną kontynuację tego dzieła. Z kolei udźwiękowieniem produkcji zajęli się nagradzani muzycy i operatorzy dźwięku. Ścieżkę skomponował Jason Hill (Mind Hunter, Gone Girl) wspomagany przez Rena Klyce'a (Dziewczyna z tatuażem).
W Unhinged uświadczymy też doborową obsadę aktorów. Głównej bohaterce swój głos podłoży aktorka serialowa, filmowa i dubbingowa Zoë Kravitz znana m.in. z ról w Batmanie, Wielkich kłamstewkach czy Troje na gigancie. W postacie drugoplanowe wcielą się Sadie Sink (Stranger Things) oraz doskonale znany graczom Troy Baker, którego usłyszeć mogliśmy w The Last of Us oraz Indianie Jones i Wielki Krąg.

Jeśli szukacie mocnych wrażeń, a wizja smartfona dzwoniącego z wnętrza wirtualnego koszmaru Was nie przeraża, Unhinged to pozycja obowiązkowa na najbliższy wieczór.










