The Game Awards 2025 odbędzie się w nocy z 11 na 12 grudnia. Przez kilka godzin czeka nas cały grad atrakcji. Prócz kluczowych rozstrzygnięć tj. ceremonii rozdania nagród w prestiżowych kategoriach w przemyśle growym, spodziewać można się wielu prominentnych ogłoszeń wyczekiwanych gier wideo.
To dla deweloperów niesamowita okazja do ekspozycji swoich nadchodzących tytułów przed milionową publicznością zgromadzoną na miejscu oraz na transmisji live. Nowy raport Kotaku zdradza znacznie więcej ciekawostek. The Game Awards to coraz droższa impreza przede wszystkim dla firm, które mają chrapkę na zaprezentowanie swojej gry wideo.
Źródła podają, że pokazanie minutowego zwiastuna na ceremonii TGA 2025 to koszt rzędu 450 tys. dolarów. Jeśli twórcy chcieliby ukazać światu dłuższy, bo aż 3-minutowy zwiastun, to będą musieli wydać na to aż milion dolarów. Czy gra jest warta świeczki? Zapewne przez największych gigantów elektronicznej rozrywki - z całą pewnością tak.
Ciekawie wygląda też sytuacja z biletowanymi miejscami na galę The Game Awards. Organizatorzy przewidują zaledwie dwa bilety dla przedstawicieli konkretnego studia nominowanego w poszczególnych kategoriach ceremonii rozdania nagród. Jeśli więc producenci chcą zjawić się w szerszym gronie, to będą musieli nabyć dla reszty ekipy normalne bilety w cenie ok. 300 dolarów za sztukę.
Taka sytuacja ma rzekomo miejsce z deweloperami Clair Obscur: Expedition 33, gry nominowanej w wielu kategoriach, również w tej najważniejszej, czyli GOTY. Kotaku podało, że Sandfall Interactive pokusiło się o zakup większej liczby wejściówek - oczywiście za swoje pieniądze.
Z czego zarabia The Game Awards? Część przychodów generowana jest z reklam emitowanych w przerwach kilkugodzinnego wydarzenia. W tym roku wyjątkowo TGA transmitowane będzie również na platformie Prime Video, więc z tego tytułu zapewne wynikają różnego rodzaju korzyści finansowe. Organizatorzy generują również zyski ze sprzedanych miejsc w miejscu wydarzenia, Peacock Theater oraz ze wspomnianych opłat za zapowiedzi/zwiastuny gier ze strony producentów czy też wydawców. Finalnie dochodzą do tego też sponsoringi poszczególnych kategorii rozdawanych nagród.










