The Finals było niewątpliwie pionierską strzelanką w końcówce 2023 roku. Żaden inny tytuł do tej pory nie oferuje tak kapitalnie zaprojektowanego systemu destrukcji otoczenia. To czynnik, którym bez cienia przesady wyróżnia się flagowy FPS od Embark.
Na przestrzeni ostatnich lat The Finals wzbogaciło się o szereg aktualizacji. Niektóre sezony w mniejszym lub większym stopniu rewolucjonizowały gameplay. 11. sezon, który już trafił do gry, przyniósł całą paletę nowości, które aż grzech przegapić.
W grze zagościła całkowicie nowa arena Galaxy Estates inspirowana retro-futurystycznym siedliskiem kosmicznym. "Podmiejskie dzielnice spotykają się z potężną infrastrukturą orbitalną. Opanuj nowe tunele prędkości i kolumny antygrawitacyjne , aby odblokować nowe możliwości ruchu i stworzyć najszybszą i najbardziej dynamiczną arenę, jaką kiedykolwiek widziano w THE FINALS" - czytamy.
Deweloperzy całkowicie przebudowali również system walki wręcz nastawiony na precyzję oraz wytrzymałość. Balansu doczekała się niemal każda broń biała, dzięki temu potyczki w krótkim dystansie stały się bardziej sprawiedliwe.
Co ciekawe The Finals otrzymało swój własny autorski tryb PvE zatytułowany Cashout Bot. Dzięki temu gracze mogą wspólnie ścierać się przeciwko sztucznej inteligencji. To stanowi doskonały przedsmak przed intensywnymi meczami PvP, w których rywalizacja toczy się między prawdziwymi graczami.
Oczywiście nie brakło też kosmetycznych nowości. Wraz z 11. sezonem do gry wkracza pełny battle pass. "Karnet bojowy, z poziomami Free, Premium i Ultimate, oferuje zarówno Multibucksy, jak i nowe nagrody. Poziom Ultimate obejmuje 118 nagród (w tym 12 skórek Elite), 25% premii do XP i wiele więcej , o łącznej wartości ponad 55 000 Multibucksów!" - anonsują deweloperzy gry.
Po wykresach ewidentnie widać, że przełomowa aktualizacja The Finals skłoniła sporo graczy do powrotu. Tytuł przeforsował ponad 20 tys. graczy w peaku na platformie Steam, co jest w przypadku tej produkcji rekordowym wynikiem od… 10 miesięcy.










