Spis treści:
- Konsole idą na pierwszy ogień
- Rekordowa w branży sprzedaż?
- Gra, jakiej jeszcze nie było
- Cena nie powinna zmrozić graczy
- Przerażające oczekiwania
Konsole idą na pierwszy ogień
GTA 6 trafi początkowo tylko na PlayStation i Xbox Series X/S, bowiem ma być to główna grupa docelowa twórców hitu. Zelnick mówi o graczach konsolowych jako o rdzenniej grupie konsumentów. Nie wiadomo tak naprawdę kiedy 'szóstka' może zagościć na pecetach. Jednocześnie w wywiadzie pada uczciwa wzmianka o tym, że w przypadku dużych tytułów rynek PC może odpowiadać za nawet połowę całej sprzedaży.
W tym miejscu warto podkreślić, że Rockstar Games ma ważną umowę marketingową z Sony w zakresie promocji GTA 6, jednak według samego Zelnicka nie wpływa ona w żaden sposób na szybszą konsolową premierę względem komputerów. Jest też potwierdzenie z 'samej góry' odnośnie daty premiery, więc nic nie wskazuje na to, by termin 19 listopada nie był tym wiążącym i ostatecznym.
Rekordowa w branży sprzedaż?
Take-Two i Rockstar jednoznacznie mówią o konkretnych wynikach sprzedażowych. Zelnick wspomina, że wokół GTA 6 narosło tak olbrzymie zainteresowanie, że sprzedaż hitu na poziomie 10 mln sztuk, byłoby dla firm katastroficzną wizją. Szacunki stoją jednak w opozycji do tych pesymistycznych tez - GTA 6 może już pierwszego dnia dotrzeć do 25 milionów odbiorców na całym świecie.
Wszelkie do tej pory analizy śmiało mówiły o tym, że kolejna odsłona Grand Theft Auto jeszcze w fazie przedsprzedaży może pobić wiele rekordów w przemyśle rozrywkowym.
Gra, jakiej jeszcze nie było
Ambicje producentów są gigantyczne. Zelnick twierdzi, że GTA 6 chce oddać w ręce graczy coś, czego wcześniej jeszcze nie doświadczyli. Produkcja znajduje się w fazie rozwoju od ponad ośmiu lat - szacuje się, że już teraz jest jedną z najdroższych gier w dziejach.
W związku z tym wszystkim, jak przystało na ambitny projekt, kreatywne zespoły Rockstara obdarzone zostały niemal nieograniczonymi środkami finansowymi. Wszystko po to, by dostarczyć na rynek możliwie perfekcyjny tytuł.
Cena nie powinna zmrozić graczy
Wycena GTA 6 to aspekt, który co rusz powraca niczym bumerang. Zelnick postanowił uspokoić społeczność i zasugerował, że za najnowszy hit trzeba będzie zapłacić ok. 70-80 dolarów, czyli tyle, co za świeżutkie gry z segmentu AAA / premium. Nie ma cienia dowodu, który wskazywałby na to, że GTA 6 przeforsuje niechlubną granicę 100 dolarów.
Przerażające oczekiwania
Zelnick wyraził sporą ekscytację tym, co nadchodzi, czyli premierą GTA 6. Dodał jednak, że oczekiwania i presja zewnętrzna jest "przerażająco duża". Wszyscy liczą na to, że będzie im dane zanurzyć się w najbardziej ekspansywnej i dopracowanej produkcji w dziejach. Nie bez kozery wielu innych wydawców i producentów zdecydowało się na drastyczny krok przesunięcia premier swoich dzieł z uwagi na pokrywający się termin debiutu z GTA 6.





![Niezapomniane przygodówki. Czy pamiętasz jedne z największych hitów? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MR710NIPYRWBS-C401.webp)





