Przedsprzedaż Grand Theft Auto 6 trwa od półtora miesiąca, więc pewnie wnioski już można wyciągnąć. Za tytuł w standardowej edycji trzeba w Polsce zapłacić 349 zł. Bogate wydanie Ultimate to z kolei koszt na poziomie 429 zł. Mowa tutaj o cyfrowych egzemplarzach tytułu dostępnych do nabycia w Xbox Store oraz PlayStation Store.
Strauss Zelnick w wywiadzie z CNBC uczciwie przyznał, że pre-odery GTA 6 przebiegają znacznie lepiej niż sądzono. Innymi słowy rzeczywistość przebija pierwotne spekulacje Take-Two oraz Rockstara. Co ciekawe proporcje sprzedażowe premiują bardziej wydania Ultimate, po które gracze sięgają częściej w porównaniu do podstawowej edycji.
Według sternika wydawcy GTA 6 może to wynikać z faktu, że Ultimate oferuje graczom na tyle lukratywne korzyści, iż po prostu warto dopłacić 80 zł. Inna z teorii sprowadza się z kolei do zagorzałych konsumentów, którzy tłumnie ruszają do zakupów w okresie wczesnej przedsprzedaży.
GTA: Ultimate Edition gratyfikuje dodatkami Vintage Vice City, a oprócz tego oddaje w ręce graczy kolekcje doborowych pojazdów, odzieży czy też broni dostępnych do odblokowywania wraz z postępem fabularnym gry. Brzmi jak całkiem ciekawa zachęta dla wielu fanów serii.
W tym samym wywiadzie Zelnick dodał, że nie spodziewa się świątecznych promocji na GTA 6 w pierwszych tygodniach od premiery. Istnieje więc ogromne prawdopodobieństwo, że 'szóstka' utrzyma swoje ceny za poszczególne edycje przez długie miesiące.
Prezes Take-Two milczy także w sprawie 'rozszerzonego spojrzenia', czyli specjalnego materiału poświęconego GTA 6. Ten ma zadebiutować ekskluzywnie na Netfliksie w końcówce sierpnia. Na otwartych kanałach YouTube pojawi się sześć godzin po Netfliksowej emisji. Zelnick nie zdradza, co tam się pojawi, jednak przekonuje, że warto tego doświadczyć.











