Takie przykre rewelacje płyną z raportu sporządzonego przez audytorów firmy. Paryski deweloper tkwi w największym kryzysie finansowym w całej swojej historii i stoi przed obliczem całkowitego wyczerpania środków finansowych. Analizy wskazują jednoznacznie - fundusze mogą się całkowicie skończyć najpóźniej w ciągu kilku kolejnych miesięcy.
Don't Nod ma na swoim koncie kilka flagowych hitów, które przyniosły producentowi szerszą rozpoznawalność. Francuzi zasłynęli z nagradzanej przygodowej serii Life is Strange nastawionej na narrację i fabułę. Cykl rozpoczął się w 2015 rok i rozwijany jest aż do dzisiaj, jednak już nie z ramienia rzeczonego zespołu.
Oprócz tego Don't Nod opracowało Vampyr, mroczną grę RPG osadzoną w klimatycznym Londynie z 1918 roku. W portfolio firmy znajdują się ponadto: Wspinaczkowa gra Jusant, fabularne RPG o łowcach duchów o tytule Banishers: Ghosts of New Eden, a także inspirowane klimatem Sci-Fi Aphelion, które jest jednym ze świeższych projektów przedsiębiorstwa.
Ostatnie gry francuskich deweloperów nie osiągnęły oczekiwanego sukcesu komercyjnego i nie wzbudziły większego szumu w świecie gier wideo. Don't Nod z każdym tygodniem zbliżać będzie się do krawędzi finansowej, chyba że firmie uda się pozyskać zewnętrznego sponsora.
Francuzi mają jeszcze jeden gigantyczny problem. Tencent posiada udziały w Don't Nod, jednak gigant z Chin nie jest zainteresowany dalszą inwestycją w projekty realizowane przez studio. Studio ma aktualnie kilka ścieżek, którymi może podążyć: znaleźć inwestora lub zdecydować się na wcześniejsze wydanie niezapowiedzianej do tej pory gry. Pierwotny jej debiut planowano na 2027 rok.











