Pierwsza odsłona StarCrafta debiutowała w 1998 roku i niemal od razu zaczęła budować swoją rynkową pozycję. Do tej pory cykl uznawany jest za wzór kanon strategii czasu rzeczywistego. Nie da się jednak ukryć, że od wielu lat nad serią wisi widmo nieustannej stagnacji. Aż prosi się, by SC doczekał się jakościowego "odkurzenia".
Prawa do tej własności intelektualnej posiada oczywiście Blizzard Entertainment, studio znajdujące się od całkiem niedawna pod skrzydłami Microsoftu. Prominentny koreański serwis Chosun przekazał bardzo intrygujące wieści. Już niebawem marka StarCraft może zmienić stery właścicielskie. Byłaby to nie lada sensacja w sektorze elektronicznej rozrywki.
Dobrze poinformowane źródło miało przekazać koreańskiemu portalowi taką wiadomość:
W praktyce więc nowym właścicielem StarCrafta byłaby firma Nexon, największy producent i wydawca gier wideo w Korei Południowej. Doniesienia te korelują z innymi plotkami, które zataczały szersze kręgi po sieci kilka miesięcy temu. Wówczas dowiedzieliśmy się, że wewnętrzny oddział Nexon rozpoczął pracę nad strzelanką osadzoną w uniwersum StarCrafta. Projekt opuścił nawet fazę prototypu i wewnętrznych audytów.
Świeże plotki rzucają nieco więcej światła na potencjalną umowę między Blizzardem a Nexon. To już nie tylko strategiczne partnerstwo, ale zamysł całkowitego nabycia praw do legendarnej marki.
Warto nadmienić, że choć blask StarCrafta nieco przygasł w ostatnich latach, to seria ta wśród koreańskich graczy nadal znaczy bardzo wiele. To praktycznie gamingowa produkcja narodowa, w której zawodnicy z Korei odnoszą znamienite sukcesy na esportowych arenach.
Jeśli Nexon faktycznie wykupi prawa do StarCrafta - to będzie całkiem spore trzęsienie ziemi w branży gier wideo.











