W skrócie
- Dodatek Masters of the Force kontynuuje historię z Legacy of the Sith, a głównym antagonistą jest Darth Malgus, którego działania wywołują chaos w całej galaktyce.
- Największą nowością są wybieralne poziomy trudności, które pozwalają na dostosowanie wyzwania do preferencji gracza, a także podniesienie maksymalnego poziomu postaci do 85.
- W trakcie rozgrywki gracze odwiedzą planetę Ryloth, gdzie zmierzą się z dziką fauną, pradawnym złem Sithów oraz przedstawicielami wpływowego Kartelu Huttów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Spis treści:
- Nowe zagrożenie w galaktyce
- Zmiany w mechanice i poziomy trudności
- Przyszłość klasycznego uniwersum
- Czy wiesz, że...
Nowe zagrożenie w galaktyce
Akcja nadchodzącego dodatku bezpośrednio rozwinie wątki z rozszerzenia Legacy of the Sith wydanego w 2022 roku. Główną osią fabularną będzie nowa intryga, którą napędza Lord Sithów Darth Malgus. Antagonista wysyła specjalną transmisję do wszystkich istot wrażliwych na Moc. Ten ruch natychmiast wywołuje chaos w całej galaktyce i zmusza rywalizujące frakcje do reakcji.
W rozszerzeniu trafimy między innymi na Ryloth, czyli górzystą i surową ojczystą planetę rasy Twi'leków. Na miejscu zmierzymy się z niebezpieczną dziką fauną, starożytnym złem wywodzącym się bezpośrednio od dawnych Sithów, a także z wpływowym Kartelem Huttów.
"To nowa era dla Gwiezdnych Wojen" - zapowiadają deweloperzy na oficjalnym blogu.
Zmiany w mechanice i poziomy trudności
Największą nowością w Masters of the Force są wspomniane poziomy trudności, będące rzadkością w grach tego typu. Fani gwiezdnego uniwersum, którzy szukają głównie opowieści pełnej trudnych wyborów moralnych, będą mogli skupić się na samej fabule bez obaw o to, że nie poradzą sobie z mocniejszymi przeciwnikami. Z kolei weterani gier MMO - przeciwnie - będą mogli podkręcić wyzwanie do maksimum podczas rajdów i zaawansowanej eksploracji.
Poza tym aktualizacja podniesie maksymalny poziom postaci do 85. Zespół przygotował również nowe umiejętności, odświeżony system zdobywania ekwipunku oraz szereg mniejszych usprawnień ułatwiających codzienną rozgrywkę. Twórcy zbalansowali też walkę i poprawili proces awansowania bohatera, żeby nowe osoby mogły szybciej dołączyć do weteranów w najnowszych lokacjach.
Przyszłość klasycznego uniwersum
Wydane pierwotnie pod koniec 2011 roku Star Wars: The Old Republic pozostaje jedną z najważniejszych gier w cyfrowym świecie Gwiezdnych Wojen. Electronic Arts i inne studia pracują nad nowymi projektami w tym uniwersum, ale klasyczne MMO wciąż utrzymuje stałą bazę fanów.
Tytuł wyróżnia się na tle konkurencji naprawdę rozbudowaną fabułą. W grze do dyspozycji mamy kilkadziesiąt klas, ras i unikalnych ścieżek historii, dzięki czemu możemy tworzyć własne, w pełni udźwiękowione opowieści o rycerzach Jedi, przemytnikach czy łowcach nagród.
Premiera Masters of the Force to kolejny jasny sygnał ze strony BroadSword, że zamierza nadal rozwija erę Starej Republiki. Nowa opowieść ma przygotować grunt pod kolejne zapowiedzi osadzone w tym samym okresie uniwersum. BroadSword nie podało jeszcze oficjalnej daty premiery dodatku ani nie pokazało materiałów wideo prezentujących starcia na powierzchni Ryloth.
Czy wiesz, że...
Star Wars: The Old Republic ukazało się 20 grudnia 2011 roku i od początku działało na mocno zmodyfikowanym silniku HeroEngine. Gra pochłonęła w tamtym czasie rekordowy budżet (mówi się o około 200 milionach dolarów, co - według dzisiejszego przelicznika - dałoby 740 milionów złotych), z czego ogromną część przeznaczono na pełne udźwiękowienie wszystkich dialogów, także tych, w których uczestniczą postacie niezależne.











