STAR WARS: Galactic Racer to swoisty duchowy następca kontynuujący dziedzictwo kultowej serii Star Wars: Racer. Nad grą czuwają prawdziwi weterani wyścigów, czyli studio Fuse Games budowane na fundamencie byłych deweloperów cyklów Need for Speed i Burnout.
Akcja gry przeniesie nas do ery Nowej Republiki, kiedy to Imperium straciło całkowitą kontrolę nad Galaktyką. W chaosie towarzyszy się coś nowego, a mianowicie Liga Galaktyczna, czyli specjalne zawody wyścigowe o bardzo wysoką stawkę. Galactic Racer bardzo mocno przełamuje schemat znany z wielu innych gier utrzymanych w realiach Gwiezdnych Wojen.
W pojedynkach wyścigowych liczyć będzie się spryt, odwaga, prędkość oraz umiejętności. W brutalnych i widowiskowych starciach przetrwają tylko najsilniejsi. Graczom przyjdzie rywalizować na serii zróżnicowanych torów, na których to jedyną zasadą jest… brak zasad. "Rozbijaj, spychaj i unieruchamiaj rywali na zróżnicowanych torach, pilotując śmigacze, skutery repulsorowe, ślizgacze i ścigacze. Im większe ryzyko, tym większa nagroda" - czytamy.
Maszyny dostępne w grze będą oferować całkiem odmienną od siebie charakterystykę w fizyce i stylu gry. Sukces odniesie ten, komu uda się zaprojektować i zbudować pojazd zdolny przetrwać nielegalne wyścigi i przechytrzyć oponentów. STAR WARS: Galactic Racer zaoferuje nie tylko jednoosobową kampanię fabularną, ale również tryb PvP z innymi żywymi graczami w walce o chwałę i reputację.
Producenci przekazali właśnie, że nowa produkcja zadebiutuje 6 października na platformach PC, Xbox Series X/S i PlayStation 5. Twórcy pokusili się o rezygnację z systemu Denuvo, co bardzo uradowało liczną społeczność graczy.





![Niezapomniane przygodówki. Czy pamiętasz jedne z największych hitów? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MR710NIPYRWBS-C401.webp)





